Inter wstrząsnął Romą w 11 minut! Szalony hit Serie A [WIDEO]

Co to był za mecz na Stadio Olimpico w Rzymie! AS Roma prowadziła do przerwy 2:1 z Interem Mediolan, żeby ostatecznie przegrać 2:4. Piłkarze Simone Inzaghiego w zabójczy sposób rozpoczęli drugą połowę i ostatecznie powiększyli przewagę w tabeli nad drugim Juventusem. Antybohaterem meczu został Romelu Lukaku, który zmarnował doskonałą sytuację na doprowadzenie do remisu przed czwartym gole Interu.

14 stycznia AS Roma przegrała na wyjeździe z AC Milanem 1:3 i dwa dni później klub pożegnał Jose Mourinho. Wtedy szkoleniowcem zespołu została jego piłkarska legenda - Daniele De Rossi. Od czasu przejęcia klubu przez Włocha Roma zanotowała trzy wygrane z rzędu - 2:1 z Hellasem Werona, 2:1 z Salernitaną i 4:0 z Cagliari. Teraz chcieli zatrzymać u siebie rozpędzony Inter Mediolan, który po wygranej z Juventusem zmierza po mistrzostwo Serie A. 

Zobacz wideo Imponująca oprawa kibiców Ruchu Chorzów w trakcie meczu z Legią

Inter Mediolan błyskawicznie odrobił straty w meczu z AS Romą

Piłkarze z Mediolanu już w 17. minucie objęli prowadzenie. Wykonywali rzut rożny, którego pięknym uderzeniem na gola zamienił Francesco Acerbi. To zdecydowanie podrażniło dumę rzymian, którzy 11 minut później doprowadzili do wyrównania, gdy świetną centrę Lorenzo Pellegriniego na gola zamienił Gianluca Mancini. Tuż przed przerwą Pellegrini fantastycznie rozprowadził kontrę swojego zespołu, podając do Stephana El Shaarawy'ego, który precyzyjnym uderzeniem w okienko zdobył gola na 2:1. Roma prowadziła do przerwy i można było spodziewać się problemów Interu w drugiej części gry. 

No właśnie - tylko można było, bo już w 56. minucie piłkarze Simone Inzaghiego prowadzili już 3:2. Cztery minut po przerwie Marcus Thuram doskonale wykończył centrę Matteo Darmiana, a w 56. minucie gola samobójczego strzelił Angelino. Inter prowadził na tablicy wyników oraz kontrolował wydarzenia na boisku. 

Czy to oznacza, że Roma nie miała okazji na zdobycie gola wyrównującego? Miała, a w zasadzie miał ją Romelu Lukaku. Nieco szczęśliwie, ale w 70. minucie piłka spadła pod jego nogi, pobiegł sam na sam z bramkarzem, ale źle zabrał się za minięcie Yana Sommera, który wygarnął mu futbolówkę. W samej końcówce wynik na 4:2 dla Interu ustalił Alessandro Bastoni.

W 76. minucie na boisku pojawił się Nicola Zalewski, ale Polak nie zapisał się niczym w tym spotkaniu.

AS Roma - Inter Mediolan 2:4

Bramki: 28' Mancini, 44' El Shaarawy - 17' Acerbi, 49' Thuram, 56' Angelino (sam.), 90+3' Bastoni

Po tym spotkaniu Inter ma 60 punktów w tabeli i ma siedem "oczek" przewagi nad drugim Juventusem. Z kolei AS Roma spadła na piąte miejsce z dorobkiem 38 pkt.

Więcej o:
Copyright © Agora SA