A jednak! Juventus chce go za Szczęsnego

Jednym z głównych pytań, które pojawiają się wokół Juventusu, jest kwestia obsady na pozycji bramkarza. Obecnie numerem jeden między słupkami jest Wojciech Szczęsny, ale Polak jest bliżej końca niż początku kariery. W związku z tym Juventus rozgląda się na rynku transferowym w poszukiwaniu następcy Szczęsnego. Jak przekonuje jeden z włoskich dzienników, uwagę dyrektorów Juve zwróciła gwiazda jednego z ligowych rywali.
SOCCER-ITALY-JUV-ROM/REPORT
MASSIMO PINCA / REUTERS / REUTERS

Wojciech Szczęsny jest jedną z kluczowych postaci Juventusu w tym sezonie. Polski bramkarz zanotował 11 czystych kont w 19 meczach, co jest drugim najlepszym wynikiem w lidze, po Yannie Sommerze z Interu Mediolan. Dzięki wygranej 3:0 nad Lecce w 21. kolejce Juventus został nowym liderem Serie A, mając jeden mecz rozegrany więcej od Interu. Obecnie Szczęsny ma ważny kontrakt do czerwca 2025 roku, dzięki któremu zarabia 6,5 mln euro za sezon. Juventus chciałby przedłużyć umowę o dodatkowy sezon, ale już z obniżką zarobków od Polaka. Okazuje się, że klub rozgląda się za następcą Szczęsnego.

Zobacz wideo Wielka piłka po 26 latach wróciła do Spodka! Legendy na murawie

To może być następca Szczęsnego w Juventusie. Transfer w 2024 lub 2025 roku

"Quotidiano Sportivo" informuje, że potencjalnym następcą Szczęsnego może zostać Marco Carnesecchi z Atalanty Bergamo. Między klubami miało już dojść do rozmów w tej sprawie, a Juventus rozpatruje tego bramkarza jako zastępcę Polaka w 2024 lub 2025 roku. Carnesecchi spędził dwa poprzednie sezony na wypożyczeniu w US Cremonese - najpierw na poziomie Serie B, a później już w tej najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech.

Carnesecchi trafił do Atalanty na początku 2017 roku z Ceseny. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą wygasa w czerwcu 2026 roku. W tym sezonie zagrał dwanaście meczów we wszystkich rozgrywkach, w których zanotował pięć czystych kont. Carnesecchi jest jednak rotowany z Argentyńczykiem Juanem Musso przez trenera Gian Piero Gasperiniego. Wcześniej Carnesecchi był łączony przez włoskie media m.in. z Interem Mediolan. To nie jest też jedyny piłkarz Atalanty, który może trafić do Juventusu.

"Quotidiano Sportivo" przekonuje, że głównym celem Juventusu latem 2024 roku ma być Holender Teun Koopmeiners. Jak co roku Atalanta sprzedaje jednego kluczowego piłkarza, niezależnie od wyniku w poprzedzającym sezonie, a wybór klubu ma paść właśnie między Koopmeinersem a Włochem Giorgio Scalvinim. Defensor ma przedłużyć umowę z Atalantą, więc to Holender ma zostać wystawiony na rynek transferowy. Na Koopmeinersie Atalanta chce zarobić przynajmniej 55-60 mln euro. Juventus może kusić gracza m.in. powrotem do Ligi Mistrzów.

Wracając jednak do Szczęsnego - Polak trafił do Juventusu latem 2017 roku za 18 mln euro. W tym czasie zagrał 236 meczów dla turyńczyków we wszystkich rozgrywkach, w których zanotował 99 czystych kont. Dodatkowo wygrał trzy mistrzostwa Włoch i po dwa krajowe Puchary oraz Superpuchary.

Atalanta zajmuje piąte miejsce w lidze włoskiej z 33 punktami i traci 19 do prowadzącego Juventusu.

Więcej o: