Dla Piotra Zielińskiego trwający sezon jest ósmym, który rozgrywa dla Napoli. Mistrzowie Italii spisują się słabo. Kilka tygodni temu zmienili trenera, ale Walter Mazzarri nie odmienił oblicza zespołu. Wiele wskazuje na to, że dla reprezentanta Polski będą to ostatnie rozgrywki z "N" na piersi. Jego kontrakt wygasa w czerwcu, a chętnych nie brakuje.
Głos w sprawie Polaka zabrał znany włoski dziennikarz Fabrizio Romano, specjalista od rynku transferowego. Podczas transmisji SOS Fanta Twitch przekazał najnowsze wieści o przyszłości Zielińskiego: - Inter od pewnego czasu jest na prowadzeniu, zmienia karty, ale sytuacja jest otwarta. Nie sądzę, że operacja Interu w sprawie Zielińskiego została zakończona. Jest także zainteresowanie ze strony Juventusu, ale na ten moment nic nie zostało podpisane. Operacja nie została zakończona - powiedział.
Zainteresowanie ze strony Interu Mediolan potwierdzała już większość włoskich mediów. "Il Mattino" donosiło, że pomocnik w stolicy Lombardii mógłby liczyć na trzyletni kontrakt opiewający na kwotę 4,5 miliona euro za sezon.
Zieliński pod Wezuwiuszem występuje od 2016 roku. W Napoli rozegrał 352 mecze, zdobył 50 goli i zanotował 46 asyst. Był bardzo ważną postacią zeszłorocznej ekipy, która wiosną świętowała mistrzostwo Włoch. Ten sezon nie jest jednak dla niego, jak i całego klubu, równie udany.
Napoli, które w tabeli Serie A zajmuje dopiero 8. miejsce, zmierzy się w niedzielę z Torino. Początek starcia o 15:00. Turyńczycy plasują się na 11. pozycji i do mistrzów Włoch tracą tylko 4 punkty.