Włosi podają nowe informacje ws. Szczęsnego. Dostał ultimatum

Wojciech Szczęsny od wielu lat występuje we włoskiej Serie A i jest jednym z najbardziej uznanych bramkarzy ligi. Stanowi też pewny punkt Juventusu. Jego kontrakt z turyńczykami wygasa za półtora roku, ale klub już teraz myśli o przedłużeniu współpracy. 33-latek musiałby się jednak zgodzić na pewne ustępstwa. Przede wszystkim obniżenie pensji. Włoskie media podały informacje, o jakie kwoty chodzi.
SOCCER-ITALY-JUV-ROM/REPORT
MASSIMO PINCA / REUTERS / REUTERS

W czwartkowy wieczór Juventus rozpocznie walkę w tegorocznej edycji Coppa Italia. Na mecz do Turynu przyjedzie Bologna Łukasza Skorupskiego. To rozgrywki, w których trenerzy często dają szansę rezerwowym bramkarzom. Choćby w środę, w meczu Romy, Jose Mourinho postawił na Mile Svilara, a nie Ruiego Patricio. Nic więc dziwnego, że Szczęsny ostatni raz w tych rozgrywkach zagrał w sezonie 2018/19.

Zobacz wideo Reprezentacja Polski nie mogła trafić lepiej. "Więcej szczęścia niż rozumu"

Wojciech Szczęsny z nowym kontraktem? Musi się zgodzić na obniżkę pensji

Polak nadal należy do kluczowych postaci Juventusu. W lidze wystąpił w 16 z 18 spotkań. Tylko dwukrotnie, z powodów zdrowotnych, musiał zostać zastąpiony przez Mattię Perina. Szczęsny zaliczył 9 czystych kont w tym sezonie Serie A, a "Stara Dama" znów marzy o mistrzowskim tytule. Nic więc dziwnego, że w Turynie myślą o przedłużeniu wygasającego w czerwcu 2025 roku kontraktu Polaka. Stawiają jednak pewne warunki. 

Według doniesień "Tuttosport" Polak otrzymał już ofertę nowej umowy. Biorąc pod uwagę sytuację finansową klubu, a także wiek bramkarza, Juventus chciałby, aby Szczęsny zredukował swoją pensję. Dziś zarabia 6,5 miliona euro rocznie, a po sfinalizowaniu nowego kontraktu otrzymywałby 4,5-5 milionów.

Umowa zostałaby przedłużona o kolejny sezon. Nowy kontrakt ma również otrzymać Moise Kean. 23-latek to jeden z rywali do składu dla Arkadiusza Milika. Włoch w tym sezonie jeszcze nie zdobył gola.

Juventus wygrał w ostatniej kolejce z Romą i utrzymuje siedmiopunktową przewagę nad trzecim w tabeli Milanem. Do liderującego Interu traci tylko trzy punkty. Przypomnijmy, że turyńczycy na mistrzowski tytuł czekają od 2020 roku. Od tego czasu po Scudetto sięgały oba kluby mediolańskie i Napoli.

Więcej o: