Karol Linetty występuje w Torino od 2020 roku. W bieżącym sezonie jest ważnym zawodnikiem tego zespołu i rozegrał do tej pory 14 meczów. Umowa Polaka wygasała wraz z zakończeniem sezonu i w związku z tym jego przyszłość w klubie nie była pewna.
Ostatnio włoskie media donosiły, że Torino nie zamierza stracić Linettego i planuje przedłużyć z nim umowę. Wieści te okazały się prawdziwe i w środę klub oficjalnie poinformował o przedłużeniu kontraktu z zawodnikiem. Pomocnik związał się z zespołem do 2025 roku. Chwilę wcześniej Torino zakomunikowało również o nowej umowie Mergima Vojvody. Kosowianin także zostanie w Turynie do 2025 roku.
Linetty jest ceniony w Torino i włoscy eksperci porównują go do Kamila Glika. Polski obrońca występował w tym zespole w latach 2011-2016. W tym czasie rozegrał łącznie 171 meczów i był jego kapitanem. "Dziś wiele wskazuje na to, że w przyszłości Linetty może zostać drugim Polakiem, który założy opaskę Torino" - napisał Alberto Bertolotto z "Przeglądu Sportowego".
Wcześniej pomocnika wychwalali dziennikarze "La Gazzetty dello Sport" oraz trener Torino Ivan Jurić. - Linetty jest dla nas kluczowy, bo zapewnia odpowiedni balans całej drużynie - powiedział Chorwat. Z uznaniem wypowiadał się o nim także właściciel klubu Urbano Cairo.
Linetty kolejną okazję do gry będzie miał w niedzielę. Tego dnia o godzinie 15:00 Torino podejmie na własnym stadionie Napoli. Ekipa Polaka średnio radzi sobie w tym sezonie i nie jest uwikłana ani w walkę o utrzymanie, ani o udział w europejskich pucharach. Po 18 kolejkach Serie A zajmuje 10. miejsce w tabeli z dorobkiem 24 punktów.