Juventus radzi sobie przyzwoicie w tym sezonie Serie A i spora w tym zasługa Wojciecha Szczęsnego. Rozegrał aż 16 meczów w lidze i dziewięć razy zachował czyste konto. Problem z regularną grą ma z kolei Arkadiusz Milik. Choć wystąpił w 17 spotkaniach, to na murawę wchodził głównie z ławki rezerwowych. Dodatkowo strzelił tylko dwa gole, w związku z czym eksperci mówią o kryzysie napastnika. Mimo wszystko może on liczyć na wsparcie kolegów, a w szczególności Szczęsnego.
Ostatnio bramkarz i napastnik spędzili wspólnie jeden z najważniejszych dni w roku, czym pochwalili się w mediach społecznościowych. Mowa o Sylwestrze. Do sieci trafiło już nagranie, na którym widać Milika i Szczęsnego w iście szampańskich nastrojach. Już w nocy wideo ze wspólnej zabawy na InstaStory udostępniła Marina Łuczenko-Szczęsna, a więc żona bramkarza, która towarzyszyła mu tego dnia. Milik także nie był sam - u jego boku pojawiła się Agata Sieramska.
Obie pary spędziły wieczór najprawdopodobniej w luksusowym lokalu Leve Ristorante. Stamtąd pochodzą właśnie kadry udostępnione przez Marinę. Zarówno piłkarze, jak i kibice wierzą, że nadchodzący rok będzie jeszcze lepszy w ich wykonaniu.
Juventus ma duże szanse na zdobycie mistrzostwa Włoch. Nie rywalizuje w europejskich pucharach, w związku z czym skupia się na lidze i jak na razie robi to bardzo dobrze. Zajmuje 2. miejsce w tabeli i do prowadzącego Interu Mediolan traci tylko dwa punkty.
Dla Polaków będzie to również ważny rok, jeśli chodzi o zmagania reprezentacyjne. Odbędą się bowiem mistrzostwa Europy. I choć Biało-Czerwoni nie uzyskali prawa startu w imprezie, to nie wszystko jeszcze stracone. Zagrają w dwustopniowych barażach. Najpierw zmierzą się z Estonią, a w przypadku wygranej ich rywalem będzie zwycięzca starcia Walia-Finlandia.
I o ile Szczęsny może być pewny powołania na baraże, o tyle sytuacja Milika nie wygląda tak dobrze. Musi on zacząć regularnie grać w Juventusie, by otrzymać zaproszenie od Michała Probierza. W końcu już raz selekcjoner nie postawił na napastnika - zabrakło go na listopadowym zgrupowaniu.