W minionym sezonie piłkarze SSC Napoli sięgnęli po pierwsze od 33 lat mistrzostwo Włoch. Co więcej, zapewnili je sobie już na pięć kolejek przed zakończeniem rozgrywek. Duży udział w sukcesie drużyny miał Piotr Zieliński - Polak kreował akcje ofensywne zespołu i sam podłączał się do ataków na bramkę, o czym świadczą statystyki: zdobył trzy gole i dziewięć asyst w 37 spotkaniach Serie A. Był jednym z najlepszych ofensywnych pomocników w lidze włoskiej, a mimo to teraz - ku zaskoczeniu kibiców - został pominięty w jednym z prestiżowych zestawień.
W poniedziałek Włoski Związek Piłkarzy (AIC) zorganizował coroczną galę, podczas której rozdano nagrody za miniony sezon Serie A. Zgodnie z oczekiwaniami Napoli zdominowało niemal wszystkie kategorie, w tym jedną z najważniejszych, a więc Drużynę Roku.
Dość powiedzieć, że w najlepszej "jedenastce" znalazło się aż pięciu zawodników z Neapolu. Tyle tylko, że w ich gronie zabrakło Piotra Zielińskiego, i to mimo masy pozytywnych recenzji, które otrzymywał na przestrzeni sezonu. - Absolutny talent z technicznego punktu widzenia. Ma świetne cechy fizyczne. To może być nowy Kevin De Bruyne - komplementował go po jednym ze spotkań Maurizio Sarri.
Do Drużyny Roku trafili za to inni koledzy Zielińskiego - mowa m.in. o Giovannim Di Lorenzo czy Victorze Osimhenie. Dodatkowo wybrano po trzech zawodników z Interu Mediolan i AC Milanu.
Drużyna Roku Serie A (4-3-3): Mike Maignan (AC Milan) - Giovanni Di Lorenzo (Napoli), Kim Min-jae (Napoli), Alessandro Bastoni (Inter Mediolan), Theo Hernandez (AC Milan) - Stanislav Lobotka (Napoli), Hakan Calhanoglu (Inter Mediolan), Nicolo Barella (Inter Mediolan) - Chwicza Kwaracchelia (Napoli), Victor Osimhen (Napoli), Rafael Leao (AC Milan).
Podczas gali wyłoniono również laureatów w innych kategoriach - m.in. Trenera Roku, którym został Luciano Spalletti, a więc były szkoleniowiec Napoli. Jego zespół wybrano też Klubem Roku. Trzecia nagroda, a więc Bramka Roku także przypadła w udziale mistrzom Włoch, a konkretnie Chwiczy Kwaraccheli. Wygrało jego trafienie ze starcia z Atalantą.
Kolejną szansę na wyróżnienie od Włoskiego Związku Piłkarzy Zieliński będzie miał za rok, ale wygląda na to, że będzie musiał pokazać się z lepszej strony niż w minionym sezonie. Jak na razie radzi sobie przyzwoicie i utrzymuje pewne miejsce w wyjściowej jedenastce Napoli. Po 19 meczach ma trzy bramki i tyle samo asyst.
Nieco gorzej radzi sobie za to jego drużyna. Po 14 kolejkach Serie A Napoli zajmuje dopiero piąte miejsce w tabeli ze stratą aż 11 punktów do lidera, Interu Mediolan. Niepewna jest również sytuacja zespołu w Lidze Mistrzów. O jego awansie do fazy grupowej rozgrywek zadecyduje starcie z Braga FC. W lepszej sytuacji jest Napoli - ma trzy punkty przewagi nad rywalem.