Heroiczna decyzja Zielińskiego. Polak poświęci się dla drużyny

Do ostatnich godzin ważyła się decyzja, czy Piotr Zieliński wystąpi od pierwszej minuty w niedzielnym meczu Napoli z Interem Mediolan (20:45). To pokłosie niepewnej sytuacji polskiego pomocnika po ostrym starciu ze środowego meczu Ligi Mistrzów. Według włoskich mediów Zieliński nie jest gotowy na 100 proc., ale zdecydował się na poświęcenie dla swojego zespołu.

- Czuję się całkiem dobrze. Przyjąłem uderzenie, teraz przejdę kilka badań - powiedział Piotr Zieliński w rozmowie z Polsatem Sport po środowym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt 2:4. Polski pomocnik musiał opuścić boisko w 65. minucie z powodu ostrego starcia z Antonio Ruedigerem. Nie było więc wiadomo, czy ostatecznie wyrobi się na hitowe starcie w Serie A z Interem Mediolan. 

Zobacz wideo Jeszcze 5 lat temu Michał Probierz nie chciał być selekcjonerem. „Młodzieżówka była, jak moje dziecko"

Serie A: Piotr Zieliński z bólem, ale ma zagrać przeciwko Interowi Mediolan

Ostatecznie Piotr Zieliński jest przewidywany do gry od pierwszej minuty w niedzielnym meczu u siebie z Interem Mediolan. Tak przewidują włoskie media oraz fanowskie portale poświęcone zespołowi z Neapolu. "Corriere dello Sport" poinformowało, że "reprezentant Polski nie jest gotowy na 100 proc., ale chce pokonać ból, żeby być jedną z głównych postaci w tym spotkaniu". 

Także portal calcionapoli24.it przekazał, że Zieliński nie jest w pełni zdrowia, ale przewiduje, że ostatecznie znajdzie się w wyjściowym składzie na mecz z drużyną z Mediolanu, żeby obok Stanislava Lobotki i Andre-Franka Zambo Anguissy zagrać w środku pola neapolitańczyków. Ewentualne potwierdzenie tych wiadomości na pewno będzie dobrą informacją dla nowego trenera Napoli - Waltera Mazzarriego. 

Aktualizacja 20:26: ostatecznie doniesienia włoskich mediów okazały się chybione i Piotr Zieliński rozpocznie mecz z Interem Mediolan na ławce rezerwowych. Jego miejsce w pierwszym składzie zajął Elif Elmas.

To spotkanie jest o tyle ważne z perspektywy gospodarzy, że są na czwartym miejscu w tabeli Serie A i tracą już osiem punktów do Interu, który zajmuje drugą pozycję. Ewentualna wygrana sprawi, że strata ta zostanie zniwelowana, a do pierwszego Juventusu może wynosić już tylko sześć punktów.

A jak Piotr Zieliński radził sobie z Interem? W całej karierze mierzył się z tym zespołem 19 razy - pięć meczów wygrał, sześć zremisował, a osiem przegrał. Strzelił w nich trzy bramki i zanotował dwie asysty.

Więcej o:
Copyright © Agora SA