Będzie sensacyjna zmiana w Juventusie. Wielki powrót. "Postawię na to wszystkie pieniądze"

Sensacyjne wieści pojawiły się we włoskich mediach. Ivan Zazzaroni, redaktor naczelny "Corriere dello Sport", stwierdził, że Massimiliano Allegri zamierza odejść z Juventusu. Ale to nie wszystko. Włoski dziennikarz twierdzi, że już wiadomo, kto będzie nowym trenerem Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika.

Najpierw słowo wstępu. Lata 2009-11 to był jeden z najgorszych okresów w historii Juventusu, gdy za kadencji Alberto Zaccheroniego i potem Luigiego Delneriego klub dwa razy z rzędu zakończył rozgrywki Serie A dopiero na 7. miejscu. Ale w sezonie 2011-12 do Turynu zawitał Antonio Conte, były piłkarz Starej Damy i po trzech latach gablota z trofeami Juventusu powiększyła się o trzy mistrzostwa Włoch.

Zobacz wideo Sulęcki powiedział, co myśli o Najmanie

Conte jednak odszedł, bo narzekał, że za mało pieniędzy otrzymuje na transfery. Za mało, by walczyć w Lidze Mistrzów z największymi klubami Europy. - Jeśli masz 10 euro w kieszeni, to nie możesz jeść w restauracji, gdzie dania kosztują sto euro - mawiał Conte. Ale to nie była do końca prawda, bo jego następcą został Massimiliano Allegri i już w pierwszym sezonie zdobył mistrzostwo Włoch i dotarł do finału Ligi Mistrzów. Po pięciu sezonach Allegri miał na koncie pięć mistrzostw, cztery Puchary Włoch oraz dwa finały LM.

Następnie trenerem Juventusu został Maurizio Sarri i jeszcze turyńczycy z rozpędu zdobyli mistrzostwo Włoch, ale ani następca Andrea Pirlo nie obronił mistrzostwa, ani Allegri, który wrócił jesienią 2021.

Po powrocie Allegriego Juventus zakończył rozgrywki Serie A na czwartym oraz siódmym miejscu (to efekt ujemnych punktów). I choć w obecnym sezonie Juventus może znowu realnie myśleć o mistrzostwie, to klub w ostatnim czasie mocno się zmienił. Kreatywna księgowość turyńskich działaczy sprawiła, że z klubu musiał odejść prezes Andrea Agnelli, aby nieco oczyścić wizerunek klubu. Ale w nowym klubie podobno nieswojo zaczął się czuć Allegri.

- Max odejdzie z Juventusu po tym sezonie, nie mam co do tego wątpliwości. Trener nie czuje się już integralną częścią projektu i nie ma warunków do dalszej współpracy. Decyzja byłaby w pełni zrozumiała, bo w Turynie w ostatnim roku zmieniło się wszystko. Klubu, do którego wracał, już nie ma. Mogę postawić pieniądze, że Allegri odejdzie. W lecie będzie miał jeszcze rok ważnego kontraktu, ale po sezonie spotka się z zarządem, by rozwiązać kontrakt - powiedział w programie "Pressing" Ivan Zazzaroni, redaktor naczelny dziennika "Corriere dello Sport".

Conte ma być nowym trenerem Juventusu

- Jestem też bardzo zaskoczony, że dyrektor Francesco Calvo widział się z Antonio Conte w zeszłym tygodniu w Vinovo [ośrodek treningowy]. Zaskoczony, bo z Juventusu rzadko kiedy cokolwiek wyciekało na zewnątrz. Ostatnio to się zmieniło. Wszystko wychodzi na światło dzienne, nawet rzeczy, które powinny pozostać prywatne. Być może pojawiła się chęć narobienia zamieszania w klubie - dodał dziennikarz.

Conte po odejściu z Juventusu, pracował w kadrze Włoch, Chelsea, Interze i Tottenhamie. Wszędzie wykonywał dobrą pracę, choć przy okazji wszędzie się kłócił z otoczeniem, bo choć uchodzi za świetnego trenera, to sprawia wrażenie toksycznej osoby, często wchodzącej w konflikty.

Więcej o:
Copyright © Agora SA