Makabra na stadionie Napoli. Kilka godzin po meczu znaleziono martwego kibica

Największym wydarzeniem minionego weekendu było El Clasico, w którym Real Madryt pokonał Barcelonę 2:1. Półwysep Apenińskim żył innym meczem, starciem obecnego mistrza kraju z poprzednim, a więc spotkaniem Milanu z Napoli. Po ostatnim gwizdku pod stadionem im. Diego Armando Maradony znaleziono martwego kibica.
Stadio Diego Armando Maradona w Neapolu
Screenshot: https://www.youtube.com/watch?v=DO34MNNSvs4&ab_channel=TravelMemories

- Po meczu znaleziono ciało 42-letniego Antonio Scotto Di Luzio, niekaranego mężczyzny mieszkającego w Bacoli. Ciało leżało na opuszczonym parkingu pod sektorem gościnnym stadionu Maradony. Ale ta makabryczna sytuacja wciąż ma wiele niejasności - donosi "La Gazzetta dello Sport".

Zobacz wideo Probierz zaczął kadencję bardzo odważnie! Jeden piłkarz zawiódł na całej linii

Ciało znaleziono dopiero o 2 w nocy, po tym jak policji zgłosił to przechodzień. Wiadomo też, że Scotto Di Luzio zmarł w wyniku upadku z wysokości 20 metrów. Zmarł na miejscu, zostawiając żonę i dwójkę dzieci. Policja wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Nie można wykluczyć, co sugeruje portal fanpage.it, że kibic próbował się dostać na mecz bez biletu, ale jego wspinaczka zakończyła się tragedią.

A co się działo na boisku? 

Minęło zaledwie pół godziny meczu, a Milan prowadził już 2:0 po bramkach Oliviera Girouda, który popisał się dwiema precyzyjnymi główkami. 37-letni Francuz ma już na koncie sześć goli w Serie A, czyli o pięć mniej niż Lautaro Martinez z Interu, który jest liderem klasyfikacji strzelców.

Tuż po przerwie pięknego gola kontaktowego strzelił Matteo Politano, który ma już na koncie pięć bramek w Serie A. 

Po godzinie spotkania był już remis 2:2, po cudownym uderzeniu z rzutu wolnego autorstwa Giacomo Raspadoriego. Później wynik się już nie zmienił, choć w samej końcówce z boiska wyleciał z czerwoną kartką Natan, obrońca Napoli.

Tabela Serie A

Milan ma 22 punkty i jest na trzecim miejscu w tabeli, Napoli z 18 punktami jest czwarte. Liderem jest Inter. W następnej kolejce drużyna Piotra Zielińskiego zagra na wyjeździe z Salernitaną, a mediolańczycy u siebie z Udinese.

Więcej o: