Były prezes Juventusu wykluczony ze świata piłki. Kolejna surowa kara

Włoska Federacja Piłkarska (FIGC) ogłosiła, że Andrea Agnelii, były prezes Juventusu, został ukarany grzywną w wysokości 60 000 euro, a w dodatku został wykluczony ze świata piłki na kolejne 16 miesięcy. Ta kara zostanie dodana do jego poprzedniego zakazu.
Fot. Luca Bruno / AP

Manolo Portanova trafił do Juventusu z akademii Lazio latem 2017 roku za 250 tysięcy euro. W ciągu niespełna czterech lat zanotował w Serie A... 101 minut. Tyle wystarczyło, by turyńczycy sprzedali go do Genoi za 12 milionów euro. Choć Genoa grała w minionym sezonie w Serie B, to 22-latek był tylko jej rezerwowym. Podobnie wyglądały kariery Simone Muratore czy Pablo Moreno. Wyliczankę podejrzanych transakcji Juventusu można byłoby jeszcze długo ciągnąć. Z 62 transferów, które wywołały wątpliwości włoskiej federacji oraz organów ścigania, aż 42 przeprowadzili turyńczycy. Najwięcej szumu było wokół słynnej "wymiany" z Barceloną, gdy Juve zamieniło (za niewielką dopłatą) Mirela Pjanicia na Arthura. 

A że Juventus jest spółką giełdową, to jego sytuację finansową monitorują nie tylko władze piłkarskie, ale i państwowe, w tym oddział policji zajmujący się przestępstwami gospodarczymi. Sztuczne zawyżanie wartości zawodników sprawiły, że Juventus de facto nieuczciwie zawyżał wartość swoich akcji.

Ale to nie wszystko. Niedługo po wybuchu pandemii Juventus ogłosił, że jego piłkarze zgodzili się na czteromiesięczną obniżkę płac, aby pomóc klubowi w trudnej sytuacji. Giorgio Chiellini, ówczesny kapitan, zaproponował kolegom układ, w którym część potrąconej pensji będzie mniejsza niż w oficjalnych komunikatach, bo klub wypłaci resztę pod stołem. Kreatywna księgowość, która fałszowała realny obraz finansów klubów, kosztował Juventus 10 ujemnych punktów, przez co "Stara Dama" zajęła dopiero siódme miejsce w Serie A.

I choć klub awansował do Ligi Konferencji, to prawdopodobnie UEFA ukarze Juve roczną dyskwalifikacją z europejskich pucharów.

A co czeka Andreę Agnellego, ówczesnego prezesa klubu?

Włoska Federacja Piłkarska (FIGC) ogłosiła, że Agnelii, który w listopadzie podał się do dymisji, został ukarany grzywną w wysokości 60 000 euro, a w dodatku został wykluczony ze świata piłki na 16 miesięcy. Ta kara zostanie dodana do dwuletniego zakazu, który usłyszał w listopadzie 2022 r.

To kara za manipulację związaną z wynagrodzeniami zawodników podczas pandemii. Włoch może wnieść apelację od wyroku.

Więcej o: