Sceny w Serie A. Piłkarz Interu wystrzelił pocisk. Był też jeden absurd [WIDEO]

Grad bramek, błąd bramkarza i wpadki faworytów. Działo się w 33. kolejce Serie A. AC Milan zremisował u siebie z potencjalnym spadkowiczem, drużyna Paulo Sousy znowu nie przegrała, a Napoli nie zostało jeszcze mistrzem Włoch.

W środowe popołudnie i wieczór rozegranych zostało osiem spotkań w ramach 33. kolejki Serie A. Na szczycie tabeli trwa walka o europejskie puchary, a w szczególności Ligę Mistrzów, a na samym dole o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej we Włoszech. 

Zobacz wideo Chalidow: Jestem następny w kolejce? Dajcie mi spokój

Juventus wygrywa, a Szczęsny nie broni karnego

O godzinie 18:00 rozpoczęły się cztery spotkania 33. kolejki ligi włoskiej. Po emocjonującym meczu Atalanta wygrała 3:2 ze Spezią, w której od pierwszej minuty wystąpili Przemysław Wiśniewski, Arkadiusz Reca i Bartłomiej Drągowski. Po tej porażce Spezia znajduje się na krawędzi i tylko z powodu lepszego bilansu bezpośrednich spotkań wyprzedza Hellasa Verona. 

Od pierwszej minuty wystąpił również Wojciech Szczęsny w barwach Juventusu. Turyńczycy wygrali 2:1 z Lecce, a polski bramkarz puścił gola z rzutu karnego wykonanego przez Assana Ceesaya. Z kolei Salernitana Paulo Sousy znowu zremisowała. Tym razem 3:3 z Fiorentiną, a bohaterem gospodarzy był Boulaye Dia, który ustrzelił hat-tricka. W ostatnim popołudniowym meczu Torino wygrało na wyjeździe 2:0 z Sampdorią, która wydaje się być pogodzona ze spadkiem.

Więcej takich informacji znajdziesz na Gazeta.pl

Lazio nie pozwoli cieszyć się Napoli już tej nocy z mistrzostwa

Z kolei w czterech spotkaniach, które rozpoczęły się o 21:00, nie brakowało zaskakujących wyników. Jednym z nich jest kolejna wpadka AC Milan. Aktualni mistrzowie Włoch w samej końcówce uratowali remis 1:1 z przedostatnim w tabeli US Cremonese. Nie zawiodło za to Lazio. Rzymianie wygrali 2:0 z Sassuolo i najprawdopodobniej do czwartku odwlekli koronację Napoli, jako nowego mistrza Włoch.

Zawiedli za to ich sąsiedzi zza miedzy. AS Roma znowu się nie popisała przeciwko niżej notowanemu rywalowi i zremisowała z AC Monza 1:1. I to w sytuacji, gdy bramkarz rywali dosłownie pomógł drużynie Jose Mourinho przy zdobyciu gola na 1:0.

Najbardziej w środę popisał się Inter Mediolan. Piłkarze Simone Inzaghiego nie mieli litości dla Hellasu Verona, który rozbili na wyjeździe aż 6:0. Ozdobą spotkania był bez wątpienia gol Hakana Calhanoglu na 2:0. Turek przymierzył z dystansu i nie dał szans bramkarzowi gospodarzy.

Ostatnie dwa spotkania 33. kolejki zostaną rozegrane w czwartek 4 maja. Napoli zmierzy się z Udinese w meczu, w którym neapolitańczycy będą mogli przypieczętować mistrzostwo Włoch. Z kolei w drugim meczu zagrają Bologna z Empoli. Ta druga z drużyn jeszcze nie może być pewna utrzymania, chociaż ma pięć punktów przewagi nad strefą spadkową. 

Wyniki 33. kolejki Serie A:

  • Atalanta - Spezia 3:2,
  • Juventus - Lecce 2:1,
  • Salernitana - Fiorentina 3:3,
  • Sampdoria - Torino 0:2,
  • AC Milan - US Cremonese 1:1,
  • Lazio - Sassuolo 2:0,
  • AC Monza - AS Roma 1:1,
  • Hellas Verona - Inter Mediolan 0:6.
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.