Magia w hicie Serie A! Ależ to zrobił. Szczęsny i Milik pokonani [WIDEO]

Juventus nie wykorzystał okazji do zbliżenia się do czołówki Serie A. W sobotnim hicie 29. kolejki zespół Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika przegrał na wyjeździe z Lazio Rzym 1:2. Ozdobą spotkania była cudowna asysta piętą Luisa Alberto przy zwycięskiej bramce Mattii Zaccagniego.

Choć Juventusowi niedawno włoski trybunał zabrał aż 15 punktów za nieprawidłowości finansowe, w sobotni wieczór zespół Arkadiusza Milika i Wojciecha Szczęsnego mógł się zbliżyć do czołowej czwórki Serie A na odległość zaledwie pięciu punktów. W hitowym spotkaniu 29. kolejki Juve grało na Stadio Olimpico z wiceliderem rozgrywek - Lazio. 

Zobacz wideo "Polski Thomas Mueller". Lewandowski wreszcie będzie miał partnera

Cudowna asysta Luisa Alberto, ależ to zrobił! Lazio pokonało Juventus

Z Polaków od pierwszej minuty sobotniego hitu wystąpił tylko Szczęsny, podczas gdy Milik rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Na emocje w tym spotkaniu trzeba było jednak czekać do 30. minuty, gdy dwukrotnie bramce Juve zagroził Ciro Immobile, ale najpierw jego uderzenie z powietrza obronił polski bramkarz, a następnie strzał z 18 metrów Włocha minął nieznacznie bramkę gości. 

W 38. minucie Lazio dopięło swego i wyszło na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Mattii Zaccagniego Sergej Milinković-Savić lekko odepchnął Alexa Sandro, a następnie wygrał pojedynek z Wojciechem Szczęsnym. Sędzia Marco Di Bello oraz VAR nie dopatrzyli się faulu w tej sytuacji i gospodarze otworzyli wynik spotkania.

Lazio utrzymało prowadzenie tylko przez cztery minuty. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Angela Di Marię uderzenie głową Bremera obronił Ivan Provedel, ale piłkę z bliska do siatki skierował Adrien Rabiot.

Tuż po przerwie, w 53. minucie, było już jednak 2:1 dla Lazio. Po płaskim dośrodkowaniu Felipe Andersona piłkę cudownie zgrał piętą Luis Alberto, a uderzeniem w długi róg bramki Wojciecha Szczęsnego pokonał Mattia Zaccagni, który do asysty z pierwszej połowy dołożył gola. 

Trzy minuty później Zaccagni raz jeszcze trafił do siatki z bliskiej odległości, ale tym razem był na spalonym. W 63. minucie do wyrównania mógł doprowadzić Dusan Vlahović, jednak nie trafił głową do siatki po dośrodkowaniu Alexa Sandro.

Po tej akcji Serba zmienił na placu gry Arkadiusz Milik, ale polski napastnik nie był zbyt widoczny i w żaden sposób nie wpłynął na wynik spotkania. W końcówce w dobrej sytuacji spudłował jeszcze Nicola Fagioli i wynik już się nie zmienił. Lazio pokonało Juventus 2:1. 

Po tym spotkaniu Lazio z 58 punktami umocniło się na drugim miejscu w Serie A ze stratą 16 punktów do prowadzącego Napoli. Juventus z 44 punktami jest na siódmej pozycji i traci do czołowej czwórki 8 punktów.  

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.