Rasmus Hojlund przeniósł się do Atalanty w sierpniu zeszłego roku. Duńczyk w dobrym stylu rozpoczął przygodę w nowym klubie. Do tej pory rozegrał 21 meczów, w których strzelił siedem goli i zaliczył dwie asysty. 20-latek przede wszystkim świetnie rozpoczął ten rok i zdobył już sześć bramek.
Dzięki dobrej formie Duńczyk wzbudza zainteresowanie topowych klubów. Jak informuje "La Repubblica", jednym z nich jest Real Madryt. Włosi przekazali, że wielkim fanem talentu napastnika jest Florentino Perez, który miał wysłać do Rzymu skautów, aby obserwowali jego grę w meczu przeciwko Lazio. Zdaniem dziennikarzy Hojlund miałby zostać w przyszłości następcą Karima Benzemy, który ma już 35 lat. Niedawno informacje na temat transferu Duńczyka do Realu przekazał również hiszpański "Sport".
Dziennikarze podają, że Hojlundem interesuje się również Arsenal. Działacze klubu zamierzają wzmocnić latem ofensywę. Po sezonie do Londynu z wypożyczenia do Reims wróci Folarin Balogun. 21-latek świetnie sobie radzi w bieżących rozgrywkach i ma na koncie już 16 trafień. Balogun może jednak nie zadowolić się rolą zmiennika i z tego powodu Arsenal mógłby ściągnąć Hojlunda.
Hojlund wyróżniał się grą jeszcze w trakcie jego pobytu w FC Kopenhadze. - Hojlund zawsze był szalenie dobrym napastnikiem. Jak na swój wzrost, ma niesamowitą szybkość i dobrze gra obiema nogami. To doskonałe cechy, które musiały przynieść efekt - powiedział były kolega Hojlunda z FC Kopenhagi William Clem w wywiadzie dla Tipsbladet.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Atalanta po 23 kolejkach zajmuje szóste miejsce w tabeli z dorobkiem 41 punktów. Do miejsc gwarantujących udział w Lidze Mistrzów traci trzy punkty.