W poniedziałkowy wieczór Salernitana z Krzysztofem Piątkiem w składzie zmierzyła się z Hellsaem Verona. Jedyną bramkę w meczu w 31. min. zdobył 22-letni Cyril Ngonge, który zapewnił gospodarzom trzy punkty. Napastnik reprezentacji Polski pojawił się na murawie dopiero w drugiej połowie, jednak pomimo świetnej okazji, nie zdołał doprowadzić do wyrównania.
Były piłkarz Milanu wszedł na boisko w 56 min., zmieniając Domena Crnigoja. Na trzy minuty przed zakończeniem podstawowego czasu gry Krzysztof Piątek otrzymał znakomite podanie prostopadłe, po którym znalazł się sam na sam z bramkarzem. Polak nie wykorzystał dogodnej sytuacji, przez co Salernitanie nie udało się wywieźć z Stadio Marcantonio Bentegodi nawet jednego punktu.
"La Gazetta dello Sport" oceniła występ reprezentanta Polski na 4,5 w skali 1-10. - Wszedł na boisko, ale nie udało mu się wziąć losów meczu w swoje ręce - napisali dziennikarze słynnego dziennika.
Włoski "Eurosport" także nie był łaskawy dla 27-latka. Tam Piątek również otrzymał notę 4,5, która była jedną z najsłabszych ocen w całym zespole gości. - Zmarnował szansę na wyrównanie, zmusił bramkarza do cudu. Gdzie podziała się jego skuteczność? - czytamy w serwisie.
Portal "tuttomercatoweb.com", podobnie jak poprzednicy, przyznał Piątkowi ocenę 4,5. - Niesamowicie zmarnował okazję na doprowadzenie do ewentualnego remisu - podsumowali tamtejsi dziennikarze.
Co prawda w serwisach "calcionews24.com" i "sportface.it" polski napastnik dostał 5, jednak nie zmienia to faktu, że 27-latek był jednym z najsłabszych zawodników na boisku w meczu z Hellsaem. Przypomnijmy, że Krzysztof Piątek ostatniego gola w Serie A dla Salernitany zdobył 5 listopada zeszłego roku w meczu przeciwko Cremonese (2:2).
W zespole z Verony pojawił się również inny kadrowicz, Paweł Dawidowicz, który wszedł na murawę w 65 min. - Wrócił po kontuzji i pomógł w odniesieniu bezcennego zwycięstwa. Ten mecz był jak finał dla Hellasu - pisała o 27-latku "La Gazetta dello Sport".
Na ten moment po 22. kolejkach Salernitana plasuje się na 16. miejscu w tabeli z 21 punktami na koncie. Przewaga piłkarzy Davide Nicoli nad strefą spadkową stopniała do zaledwie czterech oczek. Obecnie na 18. (spadkowym) miejscu znajduje się wspomniany Hellas Verona, który uzbierał 17 punktów.