Bereszyński czekał na tę chwilę ponad sześć lat. Napoli podjęło decyzję

SSC Napoli zgłosiło skład do Ligi Mistrzów, a w nim znalazł się Bartosz Bereszyński. Czekał na ten moment wiele lat. Ostatni raz w fazie grupowej prestiżowych rozgrywek wystąpił jeszcze w barwach Legii Warszawa. A teraz może zagrać od razu w 1/8 finału.

Napoli jest jedną z rewelacji obecnej edycji Ligi Mistrzów. W fazie grupowej rywalizowało z Liverpoolem, Ajaksem Amsterdam oraz Rangersami, w sześciu meczach zdobyło 15 punktów i zajęło pierwsze miejsce. Na początek fazy pucharowej zagra z Eintrachtem Frankfurt

Zobacz wideo Tak ma wyglądać sztab Santosa w Polsce. PZPN ujawnia szczegóły

Napoli zgłosiło Bartosza Bereszyńskiego do gry w Lidze Mistrzów

W zimowym oknie transferowym neapolitańczycy dokonali kilku wzmocnień, które mają pomóc im w walce na kilku frontach. Do klubu trafił m.in. Bartosz Bereszyński, wypożyczony do końca sezonu z Sampdorii Genua (w umowie zawarto opcję wykupu).

W czwartek Napoli ogłosiło kadrę na fazę pucharową Ligi Mistrzów. Nie zabrakło w niej miejsca dla Bereszyńskiego, poza nim powołano jeszcze jednego zawodnika pozyskanego zimą - bramkarza Pierluigiego Golliniego. Na liście znalazło się także dwóch innych Polaków - Piotr Zieliński i Hubert Idasiak. 

Kadra Napoli na fazę pucharową Ligę Mistrzów

  • Bramkarze: Meret, Gollini, Idasiak.
  • Obrońcy: Kim, Juan Jesus, Mario Rui, Rrahmani, Olivera, Di Lorenzo, Ostigard, Bereszyński.
  • Pomocnicy: Elmas, Zieliński, Lobotka, Gaetano, Ndombele, Anguissa.
  • Napastnicy: Osimhen, Lozano, Simeone, Politano, Kwaracchelia, Raspadori. 

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wcześniej Bereszyński wystąpił w Lidze Mistrzów w barwach Legii Warszawa. W sezonie 2016/17 zagrał w pełnym wymiarze czasowym we wszystkich sześciu meczach grupowych (0 goli, 1 asysta). Wówczas polski zespół rywalizował z Realem Madryt, Borussią Dortmund oraz Sportingiem i zajął trzecie miejsce w grupie.

Bartosz Bereszyński na razie zagrał jeden mecz w Napoli, z Cremonese w Pucharze Włoch (2:2, 4:5 w rzutach karnych). Szansę na kolejny występ będzie miał w niedzielę, 5 lutego, gdy jego drużyna zmierzy się ze Spezią w Serie A.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.