Mourinho surowo ocenił Zalewskiego. Polak mu odpowiedział. I to jak

Nicola Zalewski udzielił wywiadu dla tygodnika "Piłka Nożna", w którym opowiedział m.in. o relacjach z Jose Mourinho. Jak się okazuje, legendarny trener lubi pożartować z ubioru utalentowanego piłkarza. Ten nie pozostaje jednak dłużny i wbił "Mou" małą szpilkę.
Jose Mourinho i Nicola Zalewski
Fot. Nigel French / AP / Fot. Thanassis Stavrakis / AP Photo

O Nicoli Zalewskim jest głośno w ostatnich dniach za sprawą sytuacji, która miała miejsce w przerwie meczu Napoli-Roma (2;1). Wówczas kamery telewizyjne zarejestrowały wulgarną wymianę zdań między nim i Piotrem Zielińskim. Sprawa wywołała oburzenie wśród kibiców i dziennikarzy. Zalewski szybko jednak wyjaśnił, że w ten sposób tylko żartował z kolegą z reprezentacji

Zobacz wideo Tak ma wyglądać sztab Santosa w Polsce. PZPN ujawnia szczegóły

Nicola Zalewski wbił szpilkę Jose Mourinho

O relacjach z Piotrem Zielińskim Nicola Zalewski opowiedział także w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna". - Piotrek na zgrupowaniach drużyny narodowej jest dla mnie niczym starszy brat (...) zawsze służy mi podpowiedzią, jest w pewnym sensie moim prywatnym nauczycielem. Właściwie od tego nasza relacja się zaczęła. Teraz mogę liczyć na "Ziela" w każdej sytuacji - powiedział. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Zalewski opowiedział także o więzi, jaką nawiązał z trenerem AS Romy, legendarnym Jose Mourinho. Jak się okazuje, obaj doskonale się dogadują. Do tego stopnia, że Mourinho lubi sobie pożartować z młodzieńca. Na przykład z jego ubioru. Zalewski nie pozostaje jednak dłużny i skorzystał z okazji, by wbić szpilkę Portugalczykowi.

- To prawda, z tym że akurat te żarty są nie na miejscu, ba ja ubieram się bardzo dobrze. Cóż mogę powiedzieć, 40 lat temu moda była inna... - powiedział 21-latek, odnosząc się do wieku Mourinho.

Pomijając żarty, Zalewski przyznał, że wiele zawdzięcza Portugalczykowi. Ten wierzy w niego i pozwala regularnie grać. Był też przy Zalewskim w niezwykle trudnym momencie, gdy zmarł jego ojciec. 

- Jose Mourinho bardzo mi pomaga - w każdym trudnym momencie, nie tylko na boisku, ale również w życiu, mogę liczyć na trenera, kolegów z drużyny, cały klub. Parę dni po śmierci mojego taty trener pozwolił mi wejść na boisko w meczu z Lazio Rzym, mimo że wcześniej w tamtym sezonie właściwie nie grałem. Jakbym mógł nie docenić takiego gestu? W pewnym stopniu byłem przygotowany na śmierć taty, lekarze nas na to przygotowywali, natomiast dla mnie to i tak był bardzo trudny moment. Jestem trenerowi, kolegom z drużyny, wszystkim w Romie bardzo wdzięczny za wsparcie - zdradził. 

Nicola Zalewski w obecnym sezonie rozegrał 22 mecze dla AS Romy. Zaliczył jedną asystę w rozgrywkach ligowych. Drużyna Polaka walczy o jak najlepszą pozycję w Serie A. Po 20 kolejkach zajmuje szóste miejsce z 37 punktami. Do czwartej lokaty, dającej prawo gry w kolejnej edycji Ligi Mistrzów, traci jednak tylko dwa punkty. W kolejnym meczu, 4 lutego, piłkarze Jose Mourinho zmierzą się na własnym boisku z Empoli (10. miejsce).

Więcej o: