Juventus odetchnął dopiero w 86. minucie. Wyszarpane zwycięstwo

Juventus znów wyszarpał zwycięstwo w Serie A. Tym razem drużyna Massimiliano Allegriego pokonała 1:0 Udinese po golu Danilo z końcówki spotkania.

Była 86. minuta, kiedy piłkę na lewej stronie otrzymał Federico Chiesa. Zawodnik Juventusu zagrał ją do środka pola karnego, gdzie z bliska do bramki wepchnął ją Danilo. Drużyna Massimiliano Allegriego pokonała 1:0, mimo że długo wydawało się, że w sobotnie popołudnie straci punkty.

Zobacz wideo Prawie 9 kilogramów prestiżu. Tak wygląda nagroda za TCS

Juventus kolejny raz z rzędu się męczył i grał ospale, ale wygrał już ósmy raz z rzędu w lidze. I to ósmy raz bez straty gola. A mecz w Turynie mógł zacząć się dla niego źle, bo w 18. minucie bramkę na 0:1 mógł zdobyć Walace. Mógł, ale jego uderzenie głową znakomicie odbił Wojciech Szczęsny. 

W kolejnych minutach lepsze okazje miał Juventus, jednak gola nie potrafili strzelić m.in. Daniele Rugani, Moise Kean, Angel Di Maria, Filip Kostić czy Adrien Rabiot. W 66. minucie Allegri wpuścił na ratunek Arkadiusza Milika, ale i Polak nie potrafił znaleźć sposobu na Marco Silvestriego.

Juventus znów wymęczył zwycięstwo

Juventus kolejny raz nie oczarował, ale wciąż kontynuuje zwycięską serię w lidze. Drużyna Allegriego jest już na drugim miejscu w tabeli z 37 punktami i zaledwie czterema punktami straty do Napoli, które w niedzielę zagra z AS Romą. 

W kolejny piątek o 20:45 Juventus zagra na wyjeździe z liderem i będzie miał szansę na kolejne zmniejszenie straty do niego. Do zwycięstwa w Neapolu drużyna Allegriego będzie jednak potrzebowała dużo lepszej gry niż w sobotę z Udinese czy w środę przeciwko Cremonese, gdzie też wygrała zalewie 1:0. 

Zwycięstwo w Cremonie dał Juventusowi Milik, który zdobył bramkę w 91. minucie. Mimo że Polak należał do najlepszych zawodników na boisku, to w sobotę z Udinese spotkanie zaczął jedynie na ławce rezerwowych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.