Zlatan Ibrahimović ostatni raz pojawił się na boisku w maju zeszłego roku. Latem przeszedł operację kolana, a przez ostatnie miesiące przechodził rehabilitację. Teraz napastnik jest coraz bliżej powrotu do gry. Niedawno TuttoSport poinformował, że zawodnik jest mocno zmotywowany, aby być gotowym do dyspozycji trenera na mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Tottenhamowi Hotspur. To spotkanie zaplanowane jest na 14 lutego.
Powrót do zdrowia Ibrahimovicia to również dobre informacje dla reprezentacji Szwecji. Napastnik ostatni raz w narodowych barwach zagrał w marcu w barażowym meczu o udział w mistrzostwach świata przeciwko Polsce. Łącznie w kadrze rozegrał 121 meczów, w których strzelił 62 gole i dzięki temu jest najlepszym strzelcem w historii tej drużyny. Mimo że ma już 41 lat na karku, selekcjoner reprezentacji Szwecji Janne Andersson jest otwarty na jego powrót.
- Niedawno rozmawialiśmy. Mamy dobre relacje. Jeśli wyzdrowieje po kontuzji i będzie czuł się dobrze, będzie dla nas bardzo ciekawą opcją. Wiek nie gra roli, a o jego formę nie mam obaw. Wiele daje zarówno w szatni, jak i na boisku. To fantastyczne, jak potrafi wpłynąć na młodych zawodników - powiedział Andersson na antenie telewizji SVT.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Najbliższe mecze, na które może zostać powołany Ibrahimović, odbędą się 24 i 27 marca. Najpierw Szwecja zmierzy się z Belgią, a następnie z Azerbejdżanem w eliminacjach do mistrzostw Europy 2024. Pozostałymi rywalami Szwedów w grupie eliminacyjnej są Austria i Estonia.
Ibrahimović obecnie jest piłkarzem Milanu, gdzie trafił w styczniu 2020 roku. W poprzednim sezonie pojawił się na boisku 27 razy i strzelił osiem goli, a jego drużyna sięgnęła po mistrzostwo Włoch.