Dawna gwiazda Realu Madryt kuszona przez Juventusu. "Najpierw musi odejść"

30-letni Isco jest na sporym zakręcie. Dawna gwiazda Realu Madryt rozwiązała kontrakt z Sevillą, ale być może zostanie w wielkiej piłce. "SportMediaset" informuje o zainteresowaniu ze strony Juventusu.

Jeśli spojrzymy na trofea, które zdobył Isco, to trzeba mu się nisko pochylić. Na koncie ma m.in. trzy mistrzostwa Hiszpanii i pięć triumfów w Lidze Mistrzów. Rzeczywistość jest jednak brutalniejsza. W ostatnich latach Hiszpan był jedynie cieniem samego siebie. Wystarczy napisać, że w poprzednim sezonie - licząc wszystkie rozgrywki - uzbierał zaledwie 407 minut. Nawet minuty nie rozegrał w rozgrywkach Ligi Mistrzów, które wygrał właśnie Real. Jego upadek dobrze obrazuje wycena portalu "Transfermarkt".

Zobacz wideo Kwiatkowski o pożegnaniu Michniewicza: Nie chcemy wchodzić w szczegóły

Zaledwie cztery lata temu Isco wyceniany był na 90 milionów euro. Dziś to kwota mniejsza o 81 milionów, czyli marne 9 mln. Latem zamienił Real na Sevillę, ale w Andaluzji również zawodził. Licząc wszystkie rozgrywki, rozegrał 19 spotkań, strzelił jednego gola i miał trzy asysty. Grał na tyle słabo, że po kilku miesiącach stał się wolnym zawodnikiem.

Hiszpański klub poinformował o tym na swoim profilu na Twitterze. - Sevilla i Isco zgadzają się na rozwiązanie łączącej ich umowy - napisał krótko klub.

Sevilla po 14 kolejkach z jedenastoma punktami jest w strefie spadkowej - zajmuje dopiero 18. miejsce. Do bezpiecznej strefy traci punkt.

Gdzie trafi Isco?

Jeszcze przed transferem do Sevilli, dużo spekulowało się o Romie. Teraz o rzymskim kierunku się tyle nie pisze, ale temat Serie A jest grany. Jak podaje "SportMediaset", Massimiliano Allegri, trener Juventusu, chętnie dałby szansę Hiszpanowi.

Ale sytuacja ekonomiczna "Starej Damy" jest niepewna, bo w trakcie mundialu zarząd Juventusu podał się do dymisji. Z klubu odejdzie m.in. prezes Andrea Agnelli oraz Pavel Nedved, wiceprezes. Trzęsienie ziemi w Turynie, jak informuje "La Gazzetta dello Sport", jest spowodowane śledztwem w sprawie "plusvalenzy". Dotyczy ona zysków kapitałowych oraz fałszywej księgowości klubu

Żeby Juventus realnie pomyślał o zatrudnieniu Isco, to ktoś musi wpierw odejść. "SportMediaset"  typuje Westona McKenniego. To Amerykanin ma zwolnić miejsce Hiszpanowi.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.