Kibice żądają jego powrotu do Juventusu. Legenda klubu reaguje na doniesienia

Nie milkną echa głośnej dymisji w świecie włoskiej piłki. M.in. ze stanowiska prezesa Juventusu zrezygnował Andrea Agnelli. Wobec tego oczy tamtejszych dziennikarzy zwróciły się w stronę legendy klubu Alessandro Del Piero, który pytany, czy byłby gotowy wrócić, odparł - zadajesz pytanie komuś takiemu jak ja, który spędził 20 lat w drużynie?

Dziś dzień zmian w Juventusie. Spowodowane jest dymisją zarządu, w skład której wchodzili Andrea Agnelli i Pavel Nedved. Wszystko przez śledztwo, które dotyczy zysków kapitałowych oraz fałszywej księgowości klubu.

Zobacz wideo Kapitalne wieści dla Polski przed Argentyną! Kto obok Lewandowskiego?

Del Piero w gotowości do powrotu. Juventus po odejściu Agnelliego

Były kapitan Juventusu prowadził transmisję na żywo w telewizji BeIn sport jako ekspert, kiedy pojawiła się wiadomość o rezygnacji całego zarządu klubu. Alessandro Del Piero został zapytany, dlaczego doszło do dymisji Andrei Agnelliego i Pavla Nedveda, a także czy ma możliwość powrotu do zespołu z Turynu. Odpowiedzi cytuje włoski portal Foot Italia.

- Zadajesz pytanie komuś takiemu jak ja, który spędził 20 lat w drużynie? Zostałem z tym klubem zdegradowany (skutek afery korupcyjnej, Juventus został w 2006 roku zdegradowany do Serie B- red.), ale zdecydowałem się zostać, oczywiście relacje między mną a drużyną, właścicielami i fanami, jeśli mam być szczery jest bardzo głęboka. Ponieważ przeszliśmy przez wszystko, od góry do dołu i z powrotem na szczyt - oznajmił Del Piero, co oznacza, że jest w gotowości, żeby powrócić do klubu. Nie wiadomo jeszcze, w jakiej roli widzi się były piłkarz. 

- Czy ma to związek z transferem Ronaldo do Juventusu? Stało się tak nie tylko z jego powodu, ale z też przez różne inne rzeczy, które wydarzyły się podczas Covid-u, i faktu, że wydaje się, że niektóre z nich zostały przeniesione z jednego arkusza terminów do drugiego. Ale to coś, co jest w gazetach. Są zarzuty i są rezygnacje, więc jeśli to zsumować, niektóre z tych zarzutów mogą być prawdziwe - dodał mistrz świata z 2006 roku.

Więcej podobnych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Były piłkarz ma tu na myśli prawdopodobnie to, o czym informują włoskie media. Powodem dymisji jest śledztwo w sprawie "plusvalenzy". Dotyczy ona zysków kapitałowych oraz fałszywej księgowości klubu - m.in. chodzi o transakcję Juventusu z FC Barceloną. Oba kluby wymieniły się zawodnikami - Arthurem Melo i Miralemem Pjaniciem - w której transfer Brazylijczyka został zaksięgowany na 72 miliony euro, a Bośniaka na 60 milionów euro. Już powołano nowego dyrektora generalnego, Maurizio Scanavino, w celu wzmocnienia zarządzania klubem.

"Nasza świadomość będzie dla nich wyzwaniem: sprostać historii Juventusu. Będę nadal marzył i pracował nad ulepszeniem piłki nożnej, cytując Friedricha Nietzschego: „A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki". Pamiętaj, rozpoznamy się na pierwszy rzut oka: Jesteśmy ludźmi Juve! Fino alla fine… (Do końca…- red.)" - napisał w pożegnalnym liście do pracowników klubu Andrea Agnelli.

- Każda wiadomość dotycząca Juventusu jest dla mnie bardzo emocjonalna… jest troska i zaangażowanie emocjonalne, stoję obok, patrzę, co się wydarzy. Byłem z zespołem tego lata w Los Angeles, przyjaźnię się z Pavelem, ze wszystkimi. Smutno mi patrzeć na tę sytuację - zakończył temat Alessnadro Del Piero. Zawodnik wystąpił w Juventusie 705 razy, strzelając 290 goli i dokładając do tego 172 asysty. Z drużyną z Turynu sześć razy zdobył mistrzostwo Włoch. 

Juventus w tym sezonie po 15. kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Ma 31 punktów, aż dziesięć mniej od prowadzącego Napoli.

Więcej o: