Szymon Żurkowski "więźniem i zakładnikiem" Fiorentiny. Dwie opcje uwolnienia

33 - tyle minut rozegrał Szymon Żurkowski w barwach Fiorentiny w tym sezonie. Dziennik "Il Tirreno" wprost określa polskiego pomocnika "więźniem" klubu z Toskanii. Powrót do Empoli wydaje się niemożliwy, ale sytuację piłkarza obserwują Bologna oraz Spezia Calcio.

Szymon Żurkowski zagrał bardzo dobry sezon na wypożyczeniu w Empoli i wiele wskazywało na to, że dołączy do tego klubu na stałe. Krzysztof Stanowski z "Kanału Sportowego" podawał, że Fiorentina zarobi trzy miliony euro z bonusami za Żurkowskiego, ale transfer ostatecznie upadł. Fiorentina chciała włączyć w wymianę Albańczyka Nadima Bajramiego lub Włocha Fabiano Parisiego, ale Empoli nie chciało o tym słyszeć. Obecnie relacje między klubami są dosyć napięte. Co dalej z karierą Szymona Żurkowskiego?

Zobacz wideo Boniek: Jeśli tak, to Lewandowski powinien być drugi

Szymon Żurkowski jest "więźniem i zakładnikiem" Fiorentiny. Dwa kluby chętne go pozyskać

Toskański dziennik "Il Tirreno" pisze wprost, że Szymon Żurkowski jest więźniem Fiorentiny od samego początku sezonu. Zaledwie 33 minuty we wszystkich rozgrywkach z pewnością nie są wynikiem, którego polski pomocnik oczekiwał. W związku z tym odejście Żurkowskiego z Fiorentiny w zimowym oknie transferowym wydaje się bardzo prawdopodobne. Powrót do Empoli nie wchodzi w grę, ale, zdaniem "Il Tirreno", Polakiem interesują się dwa kluby Serie A.

Mowa o Spezii Calcio oraz Bolonii. Oba kluby interesowały się Szymonem Żurkowskim już w trakcie letniego okna transferowego, ale w obu przypadkach rozmowy upadły. Bologna mogłaby dokonać potencjalnej wymiany z Fiorentiną, na mocy której klubami zamieniliby się Żurkowski oraz Riccardo Orsolini. Z kolei w Spezii Calcio występuje już trzech polskich piłkarzy - Bartłomiej Drągowski, Jakub Kiwior oraz Arkadiusz Reca. Innym rozwiązaniem jest transfer do zespołu spoza Półwyspu Apenińskiego.

Kontrakt Szymona Żurkowskiego z Fiorentiną jest ważny do końca czerwca 2024 roku. Polski pomocnik dołączył do klubu z Toskanii w styczniu 2019 roku za 4,5 miliona euro, a potem przez 2,5 roku reprezentował barwy Empoli w ramach wypożyczenia.

Więcej o: