Umtiti wreszcie zabrał głos. Zdradził, dlaczego odszedł z Barcelony

Samuel Umtiti odszedł FC Barcelony i w poprzednią niedzielę zadebiutował we włoskim Lecce. Hiszpanie są zadowoleni, bo pozbyli się Francuza, Włosi, bo mają nowego piłkarza, a Umtiti wydaje się być szczęśliwy i mówi: "Po Barcelonie potrzebowałem ciszy i spokoju"

Samuel Umtiti przeniósł się do Lecce z Barcelony na zasadzie wypożyczenia, które potrwa do czerwca 2023 roku. Francuz we Włoszech zadebiutował przeciwko Romie (porażka 1:2). Dla Umtitiego był to pierwszy mecz od grudnia 2021 roku, kiedy w barwach Barcelony zagrał przeciwko Osasunie.

Zobacz wideo Gareth Bale i jego królestwo. Zajrzeliśmy do środka. Żyła złota

"Lecce to najlepsze rozwiązanie" Umtiti zadowolony po przenosinach do Włoch

Ostatnie lata nie były udane dla Samuela Umtitiego, który od początku sezonu 18/19 zagrał jedynie w 50 oficjalnych meczach. Ostatnie lata to dla niego przede wszystkim gigantyczny spadek formy po kontuzji i brak powrotu do formy sprzed urazu. Barcelona już od dłuższego czasy próbowała wypchnąć Umtitiego do innego klubu i w końcu jej się to udało. 

Wybór Lecce przez zawodnika Barcelony i mistrza świata wraz z reprezentacją Francji w 2018 roku mógł dziwić. Włoski klub to beniaminek Serie A. Po debiucie Umtiti wziął udział w konferencji prasowej, w której wyjaśnił powody decyzji. -  Lecce to najlepsze rozwiązanie, to także idealne miasto do życia. Są tu idealne warunki, aby zacząć od nowa - stwierdził Francuz i nie krył, że klub z Włoch nie był jedynym zainteresowanym w letnim oknie transferowym. - Latem zgłaszały się inne, ale dziś czuję, że Lecce to bardzo dobry wybór.

- Po doświadczeniu w Barcelonie potrzebowałem ciszy i spokoju - podsumował.  W Barcelonie mieszka ponad 1,5 miliona ludzi, a w Lecce około 100 tysięcy osób, dlatego też Francuzki obrońca może liczyć na więcej spokoju, grając dla beniaminka Serie A.

W sobotę Francuz otrzymał szansę od trenera Marco Baroniego na występ od pierwszej minuty i spisał się całkiem nieźle. Włoska "La Gazetta dello Sport" za to spotkanie przyznała mu ocenę 6 w dziesięciostopniowej skali i napisała: "Bardzo oczekiwany debiutant daje dobry test jakości".

Następna szansa dla Umtitiego już w poniedziałek

Samuel Umtiti w Lecce ma kilku rywali do walki o miejsce na środku obrony. W poprzednim sezonie etatowym stoperem był Albańczyk Katroit Dermaku, a przed sezonem dołączyli, również w ramach wypożyczenia, Chorwat Marin Pongracic oraz Turek Mert Cetin. W meczu z Romą partnerem Umtitiego w środku był za to Federico Baschirotto, którego można sklasyfikować również jako prawego obrońcę.

Lecce zajmuje na razie 16. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem siedmiu punktów po dziewięciu spotkaniach. Do tej pory zespół prowadzony przez Marco Baroniego wygrywał w lidze tylko raz, a po cztery razy remisował i przegrywał. Kolejne spotkanie w lidze Umtiti i spółka zagrają przeciwko Fiorentinie, już w poniedziałek 17 października o godzinie 20:45.

Więcej o: