Franck Ribery jest związany z Salernitaną od września 2021 roku. Wtedy dołączył do tego klubu jako wolny zawodnik, wcześniej przez dwa lata występował we Fiorentinie, innym klubie z Serie A. W sezonie 2021/22 Francuz rozegrał w tej drużynie 23 mecze, w których zanotował trzy asysty. Pomimo niezbyt imponujących liczb, miał znaczący wkład w utrzymanie zespołu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, co w pewnym momencie wydawało się niemal niemożliwe.
W bieżącym sezonie skrzydłowy nie może pochwalić się zbyt dużą liczbą minut na murawie. Dotychczas rozegrał godzinę w rywalizacji z Parmą w Pucharze Włoch (0:2), a także 36 minut w spotkaniu pierwszej kolejki Serie A z Romą (0:1). Od tego czasu zmaga się z kontuzją.
Pomimo tego, że kontrakt zawodnika jest ważny do końca czerwca 2023 roku, ten już teraz chce go rozwiązać. Po tym, gdy to się stanie, 39-latek pozostanie w klubie z Salerno w roli ambasadora.
Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
W trakcie swojej kariery Ribery raczej nie wiązał się z drużynami na dłużej, niż dwa lata. Wyjątkiem był Bayern Monachium, gdzie spędził aż 12 sezonów. Z niemieckim klubem wygrał wszystko, co tylko mógł. W tym okresie sięgnął po dziewięć mistrzostw Niemiec, sześć Pucharów Niemiec, cztery Superpuchary Niemiec, Puchar Ligi Niemieckiej, Ligę Mistrzów, Superpuchar Europy oraz Klubowe Mistrzostwo Świata. W 2013 roku jego dobre występy w tym zespole uhonorowano nagrodą Piłkarza Roku UEFA.
Od kiedy Franck Ribery dołączył do Salernitany, cały czas jego klubowym kolegą jest Polak. W zeszłym sezonie był to obrońca Paweł Jaroszyński, który w lecie został wypożyczony do Cracovii. Do ekipy z Salerno dołączył za to Krzysztof Piątek (wypożyczenie z Herthy Berlin), mający na koncie występy w innych klubach z Półwyspu Apenińskiego (Genoa, Milan, Fiorentina).
W nowym klubie polski napastnik rozegrał cztery mecze, trzy z nich rozpoczął w pierwszym składzie. Dotychczas udało mu się zdobyć jedną bramkę, dokonał tego w ligowym spotkaniu z Juventusem (2:2). Wtedy w 55. minucie strzałem z rzutu karnego pokonał Mattię Perina.