Wiemy, dlaczego Zieliński został zmieniony w meczu LM. Złe wieści

Piotr Zieliński dobrze zaprezentował się w pierwszej połowie meczu Ligi Mistrzów przeciwko Ajaksowi Amsterdam, ale nie pojawił się na boisku w drugiej części gry. Jak się okazuje, powodem zejścia Polaka była kontuzja.

Piotr Zieliński wyszedł w pierwszym składzie na mecz Napoli z Ajaksem Amsterdam w Lidze Mistrzów. Polak zaprezentował się z dobrej strony i wpisał się na listę strzelców, a jego drużyna wygrała aż 6:1. "Dobrze grał w defensywie, podłączał się do akcji ofensywnych i zdobył bramkę." - czytamy we włoskich mediach. 

Zobacz wideo Skandal w ekstraklasie. "Jest na to przyzwolenie"

Piotr Zieliński nie wyszedł na drugą połowę. Wiemy dlaczego

Polak mimo dobrej gry, nie wyszedł na drugą połowę, a jego miejsce na boisku zajął Tanguy Ndombele. Po meczu oficjalna strona Napoli podała, że powodem zmiany była kontuzja. "Zieliński zszedł z boiska po pierwszej połowie z powodu urazu prawej łydki" - czytamy w komunikacie. Na temat Polaka wypowiedział się także trener Luciano Spalletti. - Otrzymał cios i miał niewielki problem, dlatego zmieniłem go po pierwszej połowie - wyznał Włoch na pomeczowej konferencji prasowej. 

Hiszpańskie media: Robert Lewandowski został Hiszpańskie media: Robert Lewandowski został "anulowany"

Na ten moment nie wiadomo, jak długo będzie pauzował pomocnik. Wszyscy w klubie mają nadzieję, że uraz Zielińskiego nie jest poważny i zawodnik zdoła zagrać w meczu najbliższej kolejki Serie A przeciwko Cremonese, który odbędzie się w niedzielę o 18:00. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Piotr Zieliński jest w tym sezonie w świetnej formie. Do tej pory rozegrał 11 meczów, w których strzelił cztery gole i zaliczył pięć asyst. - Piotr Zieliński odradza się, a pomoc Napoli w tej chwili jest już jedną z najlepszych w Europie, nie odbierając niczego innym - powiedział niedawno dziennikarz "Corriere dello Sport" Francesco Marolda.

Między innymi dzięki dobrej grze Polaka Napoli jest liderem grupy A w Lidze Mistrzów z kompletem zwycięstw na koncie. Włoski klub równie dobrze radzi sobie także w Serie A, gdzie po ośmiu kolejkach zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z dorobkiem 20 punktów. 

Koszmar Lewandowskiego się ziścił. Przepadł. Koszmar Lewandowskiego się ziścił. Przepadł. "Dependencia" Barcelony pogłębia się

Więcej o: