Salernitana uległa Sassuolo 0:5, a Krzysztof Piątek nie pokazał się z najlepszej strony. Spędził na murawie całej spotkanie, ale w żadnym stopniu nie zmienił gry swojego zespołu. Miał jedną szansę na zdobycie gola głową. Jego występ podsumowały włoskie media, według których Piątek i tak był jednym z najlepszych piłkarzy zespołu.
"La Gazzetta dello Sport" oceniła Polaka na 5 w skali od 1 do 10 i jego występ podsumowała: "Strzelał głową, a poza tym tylko stał. I tak przez cały mecz". Najwyżej w zespole Piątka oceniony został Pasquale Mazzocchi, który otrzymał ocenę 6.
Portal Calciomercato.com ocenił grę Polaka na 5,5, a jego grę nazwał "rozczarowującą". Zdaniem ekspertów obrońca Sassuolo Gian Marco Ferrari "całkowicie zdemontował jego pistolety"."Widział niewiele lub nic, dobrze kontrolowany przez obronę Sassuolo. Zespół niewiele mu pomógł" - czytamy natomiast portalu Tuttomercato.web, który ocenił grę Piątka na 5,5. Była to najwyższa ocena w całym zespole Salernitany.
Najwyższą ocenę w zespole, która wyniosła 5,5, Krzysztof Piątek otrzymał także od portalu Salernonotize.it, który napisał: "Wprawił Consigliego (bramkarz Sassuolo przyp. red.) w kłopoty strzałem głową, ale nie może sam ciągnąć drużyny". Najniższą ocenę za mecz z Sassuolo Krzysztof Piątek otrzymał od portalu salernogranata.it i wyniosła ona 4.5. "Wyłączony i izolowany"- skwitowano jego występ.
Krzysztof Piątek i jego Salernitana zajmują 14 miejsce w tabeli ligowej Seria A. Polski napastnik wystąpił do tej pory w czterech meczach i zdobył jednego gola. Piątek spędził na murawie 56 procent możliwych minut.