Ależ bomba Milika. Polak się nie zatrzymuje. Cudowny gol [WIDEO]

Kolejny gol Arkadiusza Milika! Reprezentant Polski zdobył czwartą bramkę w sezonie, a jego Juventus pokonał 3:0 Bolonię z Łukaszem Skorupskim w składzie. 90 minut rozegrał trzeci z kadrowiczów Czesława Michniewicza - Wojciech Szczęsny.

"Do trzech razy sztuka" - mógł sobie powiedzieć Arkadiusz Milik chwilę po tym, jak strzelił czwartego gola w barwach Juventusu. Napastnik reprezentacji Polski zdobył kolejną bramkę w nowym klubie, pokonując kolegę z kadry - Łukasza Skorupskiego.

Zobacz wideo Akcja Polaków była fenomenalna, ale to tylko wybryk

W 62. minucie piłkę w pole karne Bolonii zagrał Juan Cuadrado. Nad piłką przeskoczył Leonardo Bonucci, a Milik potężnie uderzył z powietrza, nie dając najmniejszych szans Skorupskiemu.

Wcześniej Milik aż tak skuteczny nie był i zmarnował dwie dobre okazje. W 30. minucie Polak otrzymał podanie z lewej strony od Alexa Sandro i oddał strzał z pola karnego. Mimo że Milik był w idealnej sytuacji, to jego uderzenie jedną ręką odbił Skorupski.

Szansa Arkadiusza MilikaSzansa Arkadiusza Milika Screen Eleven Sports

Czwarty gol Milika

Zdecydowanie gorzej nasz napastnik strzelił niedługo po przerwie. W 51. minucie Milik dostał podanie od Filipa Kosticia, znów uderzył z pola karnego, ale tym razem piłka poleciała wysoko nad bramką Skorupskiego.

Asysta Roberta GumnegoPiękna asysta na wagę trzech punktów. Gumny błysnął w Bundeslidze

Kolejną szansę Milik miał już po strzeleniu pierwszego gola. W 70. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, polski napastnik wygrał pojedynek główkowy, ale piłka po jego uderzeniu odbiła się od słupka bramki Skorupskiego. 11 minut później Milik zszedł już z boiska, a w jego miejsce wszedł Moise Kean.

Napastnik reprezentacji Polski rozegrał siódmy mecz w Juventusie. Wcześniej zdobył dwie bramki w Serie A w meczach ze Spezią (2:0) i Fiorentiną (1:1) oraz w spotkaniu Ligi Mistrzów z Benficą (1:2).

Mimo że Juventus w tym sezonie gra słabo, to w meczu z Bolonią poradził sobie bez problemów. Drużyna Massimiliano Allegrego objęła prowadzenie w 24. minucie po bramce Kosticia. Ta akcja zaczęła się od przechwytu Milika.

Zwycięzca GP Singapuru ukarany. Długo wyczekiwana decyzjaZwycięzca GP Singapuru ukarany. Długo wyczekiwana decyzja

W 59. minucie po dośrodkowaniu Westona McKenniego bramkę na 2:0 zdobył Dusan Vlahović. W tej akcji Milik również brał udział, zagrywając piłkę do prawej strony i napędzając atak Juventusu.

Dzięki wygranej Juventus awansował na 7. miejsce w tabeli. Drużyna Allegro ma 13 punktów i do lidera - Napoli - traci siedem "oczek". W środę Juventus podejmie Maccabi Hajfa w Lidze Mistrzów, a w sobotę zagra na wyjeździe z Milanem w hicie Serie A.

Bolonia z zaledwie sześcioma punktami na koncie jest dopiero 17. w tabeli.

Więcej o: