Milik zdradził kulisy transferu do Juventusu. "Dostałem telefon od agenta"

- Telefon od agenta pojawił się po meczu Marsylii z Nantes i agent przekazał mi, że Juventus mnie chce. Poleciałem do Turynu i tam już rozmawiałem z klubem. Wybór był błyskawiczny, to było moje marzenie wszech czasów - powiedział Arkadiusz Milik w rozmowie z "Meczykami".

Arkadiusz Milik trafił na wypożyczenie do Juventusu z opcją wykupu po zakończeniu sezonu. Polski napastnik zanotował udany start w nowym klubie i strzelił już trzy gole w ośmiu meczach. Juventus jest na tyle zadowolony z Milika, że, zdaniem włoskich mediów, podjął już decyzję o wykupieniu byłego zawodnika Napoli. - Arkadiusz Milik to świetny napastnik. Powiem więcej: moim zdaniem będzie największym odkryciem Juventusu w tym sezonie - mówił Mohamed Sissoko, były pomocnik Juventusu.

Zobacz wideo Czy ze świetnego piłkarza może być świetny restaurator? Odwiedziliśmy restaurację Arka Milika

Arkadiusz Milik spełnił swoje marzenie. "Wybór był błyskawiczny"

Arkadiusz Milik rozmawiał z portalem Meczyki.pl na temat transferu do Juventusu. Polski napastnik zdradził, kiedy dowiedział się o szczegółach. - Mówię mojemu agentowi, żeby dzwonił do mnie wtedy, kiedy pojawi się konkretna oferta. Telefon pojawił się po meczu Marsylii z Nantes i agent przekazał mi, że Juventus mnie chce. Poleciałem do Turynu i tam rozmawiałem z klubem. Wybór był błyskawiczny, to było moje marzenie wszech czasów - powiedział.

Milik potwierdził też "Meczykom", że już dawniej mógł dołączyć do Juventusu. - W przeszłości mogłem przejść do Juventusu z Napoli, ale kluby musiały dojść do porozumienia. Ostatecznie to się nie udało, a Napoli potem odrzuciło propozycję Romy, która oferowała większe pieniądze. Ostatecznie jestem szczęśliwy, że teraz transfer się udał. To zaszczyt grać dla tak wielkiego klubu - dodał były zawodnik Ajaksu Amsterdam.

We włoskich mediach pojawiały się informacje, że Juventus decydował się między Arkadiuszem Milikiem a Memphisem Depayem. Co reprezentant Polski sądził o plotkach z napastnikiem Barcelony? - Nigdy mnie to nie interesowało. Wiedziałem, że jest jakieś zainteresowanie, ale nic poza tym. Czego chciał Juventus i dlaczego Depay nie przyjechał? Nie zadawałem sobie tego pytania. Jeśli ja nie dostaję nic konkretnego, to po prostu myślę o grze w piłkę - skwitował Milik.

Więcej o: