Tymoteusz Puchacz od ponad roku jest piłkarzem niemieckiego Unionu Berlin, ale w klubie z Bundesligi do dziś nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w składzie. W lidze niemieckiej były zawodnik Lecha Poznań nawet nie zadebiutował, jedyne mecze w Unionie rozgrywając w Lidze Konferencji Europy.
Przez to wiosną Puchacz był wypożyczony do Trabzonsporu, z którym zdobył mistrzostwo Turcji. W tureckim klubie zaliczył 13 występów we wszystkich rozgrywkach, a po sezonie wrócił do Berlina, gdzie nadal jest tylko głębokim rezerwowym.
Aby móc być w rytmie meczowym przed mistrzostwami świata w Katarze, Tymoteusz Puchacz musi szukać nowego klubu, a do końca letniego okna transferowego pozostało już tylko kilkadziesiąt godzin. Jak informuje portal Meczyki.pl, 23-letni lewy obrońca może trafić do Serie A, gdyż zainteresowany nim jest beniaminek rozgrywek - AC Monza.
Klub Silvio Berlusconiego, który tego lata dokonał blisko 20 transferów, chciałby wypożyczyć Puchacza z Unionu z ewentualną opcją wykupu po sezonie, a rozmowy w tej sprawie trwają od zeszłego tygodnia.
AC Monza nie ma za sobą dobrego początku sezonu w Serie A. Beniaminek rozpoczął rozgrywki od trzech kolejnych porażek - z Torino (1:2), Napoli (0:4) i Udinese (1:2), przez co bez punktu na koncie zamyka ligową tabelę.