Wciąż chcą Szymona Żurkowskiego. "Byłby dla nas idealnym zawodnikiem"

- Byłby dla nas idealnym zawodnikiem pod względem fizyczności i jakości. W zeszłym roku spisał się dobrze, zna środowisko i na pewno bylibyśmy szczęśliwi, gdyby do nas wrócił - zachwalał Szymona Żurkowskiego trener Empoli Paolo Zanetti, pytany o ewentualny transfer polskiego pomocnika do klubu, gdzie wcześniej był wypożyczony.

Szymon Żurkowski powrócił do Fiorentiny po okresie udanego wypożyczenia w Empoli. Nie jest jednak pewne, czy polski pomocnik zdoła przebić się do składu "Violi" i wiele mówiło się, że Empoli chciałoby go ponownie pozyskać, tym razem na zasadzie transferu definitywnego

Zobacz wideo Kosowski aż podrapał się po brodzie. Jednoznacznie o karierze Boruca

holandia - polskaDi Marzio: Łukasz Skorupski podpisze nowy kontrakt z Bologną

Paolo Zanetti odniósł się do transferu Szymona Żurkowskiego. "Był dla nas idealnym zawodnikiem"

Przez długi czas wydawało się, że porozumienie pomiędzy Fiorentiną a Empoli zostało osiągnięte. Negocjacje zaczęły się jednak przedłużać, a do gry o zawodnika miały włączyć się Bologna czy Sassuolo i również w przypadku z rozmowami z tymi klubami, nie udało się osiągnąć postępu. 

Pomimo trudności Empoli nadal chciałoby pozyskać Żurkowskiego: - Byłby dla nas idealnym zawodnikiem pod względem fizyczności i jakości. W zeszłym roku spisał się dobrze, zna środowisko i na pewno bylibyśmy szczęśliwi, gdyby do nas wrócił - powiedział trener Empoli Paolo Zanetti, cytowany przez calciomercato.com.

Problematyczna w kwestii transferu Polaka do Empoli ma być cena. Jak podawały włoskie media, za Żurkowskiego trzeba byłoby zapłacić ok. pięciu milionów euro

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Nicola ZalewskiSzczęście Nicoli Zalewskiego. Kontuzja mniej groźna niż się spodziewano

Żurkowski w poprzednim sezonie rozegrał 37 spotkań, w czasie których zdobył sześć bramek oraz zaliczył trzy asysty. Polski pomocnik dobrze spisał się podczas występów w Empoli, dzięki czemu zwrócił na siebie uwagę innych klubów. Branżowy portal Transfermarkt wycenia go natomiast na siedem milionów euro.

Więcej o: