Krzysztof Piątek o krok od transferu. Prezes: Dopinamy ostatnie szczegóły

Krzysztof Piątek jest już o krok od Salernitany. - Dopinamy ostatnie szczegóły z Herthą Berlin - potwierdza wcześniejsze doniesienia właściciel włoskiego klubu, Danilo Iervolino. Transfer jest kwestią czasu.

Krzysztof Piątek upodobał sobie Włochy. Jego pierwszym klubem była Genoa, następnie AC Milan i ACF Fiorentina. W tych wszystkich klubach rozegrał 80 meczów, w których strzelił 41 goli. W ostatnim z nich grał na zasadzie wypożyczenia z Herthy Berlin. W Niemczech się nie sprawdził i wszystko wskazuje na to, że ponownie wróci do Serie A. 

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Lech Poznań pewnie pokonał Dinamo Batumi 5:0Wpuścił pięć bramek, teraz opuszcza klub. Lech Poznań "zwolnił" bramkarza rywali.

Salernitana nowym klubem Krzysztofa Piątka? "Byłem przekonany, że wystarczy jedynie podpis"

Od kilku tygodni włoscy dziennikarze piszą o planach transferowych właściciela Salernitany. W nich pojawiło się nazwisko polskiego napastnika. Potwierdził to sam Danilo Iervolino. - Piątek jest najbliżej Salernitany. Intensywnie nad tym pracujemy, aby w ciągu kilku dni był do dyspozycji trenera. Mogę powiedzieć, że ten zawodnik jest bardzo szczęśliwy z gry we Włoszech, teraz dopinamy ostatnie szczegóły z Herthą Berlin - powiedział w Tuttomercatoweb. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Do jego transferu mogło dojść już wcześniej. - Robiliśmy w jego sprawie postępy. Byłem przekonany, że wystarczy jedynie podpis. Ale w czasie okienka wszystko może się zdarzyć - dodał Iervolino.

Właściciel Salernitany powiedział też, że dla klubu najważniejsze jest teraz sprowadzenie napastnika. Bez względu na to czy będzie to Piątek. - Jest dobrym zawodnikiem, podobnie jak kilku innych - podkreślił Iervolino. W nim widzi też sensacyjny transfer, którego domagają się kibice

- Do 31 sierpnia Salernitana będzie miała konkurencyjny skład i prawdą jest to, co mówią: zawodnicy, którzy teraz wydają się nieosiągalni, za kilka tygodni mogą być w zasięgu ręki. Jesteśmy gotowi - zakończył. 

Kamil Grabara schodzi z boiska po zderzeniu głową w tracie meczuOficjalne oświadczenie ws. Kamila Grabary. Długa przerwa od gry

Salernitana zakończyła poprzedni sezon Serie A na 17. miejscu w tabeli. Od spadku uratował ją zaledwie punkt przewagi nad Cagliari Calcio. W zbliżających się rozgrywkach będzie trzeba się postarać, aby ponownie utrzymać się na najwyższym szczeblu we Włoszech.  

Więcej o: