Berlusconi tworzy potwora. Hitowe transfery tylko "na pozór niemożliwe"

Mauro Icardi i Paulo Dybala to wymarzone transfery Silvio Berlusconiego na letnie okienko transferowe. Były premier Włoch chce, by AC Monza stała się potęgą.

- Musimy zdobyć mistrzostwo Włoch, awansować do Ligi Mistrzów i też ją wygrać. Jestem przyzwyczajony do ciągłego wygrywania - mówił niedawno właściciel AC Monza, Silvio Berlusconi

Zobacz wideo Tajemnica kortów Wimbledonu. Dlaczego tak bardzo różnią się od innych?

Były premier Włoch i właściciel AC Milan marzy o zbudowaniu nowej piłkarskiej potęgi w kraju. W minionym sezonie AC Monza po raz pierwszy w 110-letniej historii awansowała do Serie A i Berlusconi od razu zaczął snuć wielkie plany. 

Ich potwierdzeniem są transferowe plany klubu. Włoski dziennikarz - Gianluca Di Marzio - słynący z bardzo dobrych informacji poinformował, że AC Monza interesuje się Mauro Icardim i Paulo Dybalą! Przedstawiciele beniaminka Serie A mieli już nawet kontaktować się z agentami obu zawodników.

Ten Hag o krok od pierwszego transferu w Manchesterze United. Za 15 mln euroTen Hag o krok od pierwszego transferu w Manchesterze United. Za 15 mln euro

Sprowadzenie obu zawodników do klubu Di Marzio nazywa "misją na pozór niemożliwą do wykonania". Dziennikarz za bardziej prawdopodobne uważa sprowadzenie Icardiego. Argentyńczyk jest na wylocie z Paris Saint-Germain i chętnie wróciłby do Włoch. Problemem są jednak jego zarobki. W Paryżu napastnik otrzymuje 10 milionów euro rocznie.

Według informacji Di Marzio przedstawiciele AC Monza przekazali żonie i agentce Icardiego - Wandzie Narze - że klub jest bardzo zdeterminowany, by pozyskać zawodnika. Beniaminek Serie A jest gotowy poczekać na Argentyńczyka i liczy na to, że ten obniży swoje oczekiwania pod koniec okienka transferowego, jeśli wcześniej nie znajdzie nowego pracodawcy.

Wielkie marzenia Berlusconiego

Berlusconi i jego prawa ręka - Adriano Galiani - mieli też kontaktować się z menedżerem Dybali. Zawodnik, który nie przedłużył kontraktu z Juventusem, jest do wzięcia za darmo, jednak jest bardzo mało prawdopodobne, by zdecydował się na przenosiny do AC Monza. Zwłaszcza że według włoskich mediów jest po słowie z Interem Mediolan.

Ewentualne transfery Icardiego i Dybali byłyby wielkim problemem dla byłego zawodnika Lecha Poznań - Christiana Gytkjaera. Duński napastnik w poprzednim sezonie rozegrał 38 meczów, w których strzelił 14 goli i miał jedną asystę. Gytkjaer był bohaterem baraży, po których jego zespół awansował do Serie A. 32-latek najpierw strzelił dwa gole w półfinałowym dwumeczu z Brescią, a potem dołożył trzy gole w dwumeczu z Pisą.

Kamil BortniczukRosjanie reagują na oświadczenie Bortniczuka. "Trzeba znać swoich wrogów"

Chociaż nowy sezon Serie A ruszy dopiero w sierpniu, to AC Monza już dokonała kilku transferów. Do klubu trafili m.in. bramkarz Alessio Cragno z Cagliari, oraz środkowi obrońcy Andrea Carboni z Cagliari i Andrea Ranocchia z Interu Mediolan. Według włoskich mediów bliski przejścia do beniaminka ligi jest też środkowy pomocnik Stefano Sensi z Interu.

Więcej o: