Wielkie plany Berlusconiego. Monza ma wygrać Scudetto i Ligę Mistrzów

Zarządzana przez Silvio Berlusconiego AC Monza właśnie wywalczyła historyczny awans do Serie A. Na tym aspiracje klubu z przedmieść Mediolanu jednak się nie kończą. - Musimy wygrać Scudetto, awansować do Ligi Mistrzów i też ją wygrać. Jestem przyzwyczajony do ciągłego wygrywania - zapowiedział Włoch, cytowany przez włoskie media.

AC Monza po raz pierwszy w swojej 110-letniej historii zagra w Serie A. Klub, którego właścicielem od kilku lat jest Silvio Berlusconi, zwyciężył w finale play-offów o awans z Serie B. W decydującym dwumeczu Monza okazała się lepsza od Pisy, wygrywając u siebie 2:1, a następnie na wyjeździe 4:3 (po dogrywce).

Zobacz wideo Skorża chce wzmocnień w Lechu. "Praktycznie w każdej formacji"

AC Monza z historycznym awansem do Serie A i chce więcej. "Musimy wygrać Scudetto i Ligę Mistrzów"

Bohaterem świeżo upieczonego beniaminka Serie A został Christian Gytkjaer. Były król strzelców Ekstraklasy zdobył w obu spotkaniach trzy gole i poprowadził swoją drużynę do sukcesu. Błysnął także w półfinałowym starciu z Brescią, w którym zanotował dwa trafienia. W nagrodę wraz z kolegami zaprezentuje się w elicie włoskiej piłki. 

Marcel LotkaKolejny Polak w Borussii Dortmund. Niemiecki klub potwierdził transfer Lotki

Aspiracje AC Monzy są jednak znacznie większe, niż tylko awans do Serie A. Klub z przedmieść Mediolanu chce włączyć się do rywalizacji o najważniejsze trofea. - Będąc w Serie A musimy wygrać Scudetto, awansować do Ligi Mistrzów i też ją wygrać. Jestem przyzwyczajony do ciągłego wygrywania, więc zobaczmy - powiedział Silvio Berlusconi, cytowany przez portal football-italia.net. 

- To niesamowite, że klub taki jak Monza, założony w 1912 roku, zyskał awans po 110 latach. To niezwykłe dla wszystkich mieszkańców Monzy i Brianzy. To jedna z najbardziej pracowitych prowincji we Włoszech, z ponad 70 000 przedsiębiorcami. Wszyscy są bardzo zadowoleni z tego, co osiągnęliśmy - dodał były premier Włoch. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Berlusconi miał w ostatnich dniach także inny powód do świętowania. Mistrzem kraju został bowiem AC Milan, klub, którym słynny polityk kierował przez ponad 30 lat. - To był niezwykły rok z dobrymi wynikami dla mego serca: Milan został mistrzem, a Monza awansowała do Serie A - podsumował. 

Awans Monzy to także niezwykłe wydarzenie w życiu Adriano Gallianiego, dyrektora generalnego klubu, który urodził się właśnie w tym mieście. Wieloletni współpracownik Silvio Berlusconiego z AC Milanu nie krył wzruszenia.  - Pochodzę z Monzy, to dla mnie coś wspaniałego. Mama prowadziła mnie za rękę na mecze, gdy byłem dzieckiem. Dlatego jeszcze większą radość czuję, że się do tego awansu przyczyniłem - powiedział w rozmowie ze Sky Sport. - Myślenie o tym, że w Serie A dojdzie do meczu AC Milan - Monza, to coś niesamowitego. Dzieci prosiły mnie o to, byśmy pokonali Inter, ale to jednak coś innego - dodał. 

Lewandowski mówi o odejściu z Bayernu. A Niemcy? Lewandowski mówi o odejściu z Bayernu. A Niemcy? "Obrzucanie się błotem"

Więcej o: