Nenad Bjelica, były trener Lecha Poznań, blisko nowego klubu. Poprowadzi Polaków

Spezia Calcio prawdopodobnie rozstanie się z Thiago Mottą i przystąpi do nowego sezonu Serie A z nowym szkoleniowcem. Jednym z kandydatów do objęcia klubu z Ligurii jest Nenad Bjelica, były trener Lecha Poznań.

Spezia Calcio oficjalnie utrzymała się w Serie A i zakończyła sezon na 16. miejscu, mając sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Wiele wskazuje na to, że Spezia jednak rozstanie się z Thiago Mottą, który wygrał wyłącznie 10 z 38 meczów w lidze. Motta nie powinien długo znajdować się na bezrobociu, ponieważ jest jednym z kandydatów do objęcia PSG. Dodatkowym problemem dla Spezii jest fakt, że do stycznia 2024 roku nie może dokonywać żadnych transferów z powodu zakazu narzuconego przez FIFA.

Zobacz wideo Kulesza: Piłka uczy pokory. Jestem przygotowany na krytykę

Nenad Bjelica znów może pracować w Spezii. Ale po raz pierwszy w Serie A

Włoski dziennikarz Gianluca Di Marzio informuje, że Nenad Bjelica jest jednym z kandydatów do objęcia Spezii Calcio w przyszłym sezonie. Chorwat jest obecnie zatrudniony w Osijeku i ma kontrakt ważny do końca czerwca przyszłego roku, ale zawiódł, ponieważ zakończył sezon na trzecim miejscu i nie zdobył pierwszego mistrzostwa Chorwacji w historii klubu. To może sprawić, że klub rozważy rozstanie z Bjelicą jeszcze przed końcem kontraktu.

Nenad Bjelica pracował już w Spezii Calcio w latach 2014-2015, kiedy klub z Ligurii rywalizował na poziomie Serie B. Spezia wtedy zakończyła sezon zasadniczy na szóstym miejscu, ale odpadła w play-offach z AS Avellino (1:2). Chorwat nie jest jedynym kandydatem do zastąpienia Thiago Motty, ponieważ kilka dni temu Di Marzio informował, że na liście znajduje się też Andrea Pirlo (ex Juventus) oraz Luca Gotti (ex Udinese). TRT Spor w połowie maja z kolei podawał, że Bjelica jest kandydatem do objęcia Fenerbahce Stambuł.

Nenad Bjelica prowadził Lecha Poznań w latach 2016-2018 i dwukrotnie zakończył sezon Ekstraklasy na trzecim miejscu. Później szkoleniowiec odpowiadał za wyniki Dinama Zagrzeb, ale został zwolniony z klubu, ponieważ piłkarze i sztab szkoleniowy nie chcieli się zgodzić na propozycje obniżki wynagrodzenia z powodu epidemii koronawirusa.

Więcej o: