W niedzielę Milan pokonał Sassuolo 3:0 w ostatniej kolejce Serie A i tym samym sięgnął po tytuł mistrzowski. Dla włoskiego klubu to wielki sukces, na który fani czekali aż 11 lat. Zlatan Ibrahimović był bardzo ważną częścią drużyny w minionych rozgrywkach. Szwed przeszedł do Milanu w styczniu 2020 i obiecał, że klub wygra ligę. Jak się okazało, napastnik dotrzymał słowa.
Mimo wielu kontuzji rola Ibrahimovicia w szatni Milanu jest ogromna. Jego obecna umowa z włoskim klubem wygasa w czerwcu tego roku. Dla kolegów z zespołu Szwed jest bardzo ważną postacią i wielu z nich bardzo by chciało, aby pozostał w klubie w przyszłym sezonie. Napastnik po meczu z Sassuolo wygłosił w szatni imponującą przemowę, w której wyznał między innymi, że nie żegna się jeszcze z zespołem.
Jego słowa potwierdzają także włoskie media. Zdaniem Nicolo Schiry, Ibrahimović ma przedłużyć o rok kontrakt z klubem. Na mocy umowy piłkarz może zarabiać 2.5 miliona euro. Dziennikarz dodał także, że napastnik podda się operacji lewego kolana, aby uniknąć problemów z urazami, które trapiły go w minionym sezonie. Jak informuje Corriere della Sera, nie jest to ostateczna decyzja zawodnika i wszystko zależy od przebiegu wspomnianej operacji. Szwed przedłuży umowę, tylko jeśli będzie w stanie grać na najwyższym poziomie.
Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Zlatan Ibrahimović rozegrał w niedawno zakończonym sezonie 27 meczów, w których strzelił osiem goli i zaliczył trzy asysty. W przeszłości napastnik był także między innymi zawodnikiem FC Barcelony, Interu Mediolan i Juventusu Turyn. Piłkarz jest również reprezentantem Szwecji. W narodowych barwach wystąpił 121 razy i zdobył 62 bramki.