Sześć goli, Inter ograł Juventus i zdobył Puchar Włoch

Ależ to był spektakl! Kibice zebrani na Stadio Olimpico zobaczyli aż sześć goli! Po dogrywce Inter Mediolan ograł Juventus 4:2 i zdobył Puchar Włoch.

Juventus nie zachwyca w tym sezonie Serie A. Turyńczycy osiągnęli cel minimum, czyli awans do Ligi Mistrzów, ale niemal na pewno skończą rozgrywki na czwartym miejscu. Co innego Inter Mediolan, który wciąż ma szansę na obronę scudetto. A co się działo w środę? Spotkanie się dopiero rozpoczęło, a Juventus już przegrywał.

Zobacz wideo Vuković nie może narzekać na brak ofert. "Z odbieraniem telefonu nie mam problemu"

W 7. minucie Nicolo Barella wykorzystał fakt, że obrońcy Starej Damy pozostawili mu mnóstwo wolnej przestrzeni przed polem karnym i huknął nie do obrony. Stadiony świata.

Na domiar złego, jeszcze przed przerwą, boisko musiał opuścić kontuzjowany Danilo. Obrońcę Juve zastąpił Alvaro Morata (Juan Cuadrado cofnął się do defensywy) i okazało się to strzałem w dziesiątkę. Hiszpan napędzał większość ataków Juve, ale bramkę na 1:1 zdobył Alex Sandro. Większa w tym jednak "zasługa" Samira Handanovicia, który źle obliczył lot piłki i w 50. minucie dał się zaskoczyć strzałem z linii pola karnego.

Britain Scotland Poland SoccerKamil Glik wraca do gry w ekspresowym tempie

120 sekund później było już 2:1. Morata wywalczył piłkę, rozpoczął kontratak i zagrał do Federico Bernardeschiego, który klatką piersiową oddał piłkę Paulo Dybali. Odchodzący po sezonie Argentyńczyk (prawdopodobnie do Interu) popisał się piękną piłką na wolne pole do Dusana Vlahovicia, który na raty pokonał Handanovicia.

W 79. minucie sędzia odgwizdał (wątpliwy) faul na Lautaro Martinezie a Hakan Calhanoglu cudownie wykorzystał rzut karny. Mattia Perin, rezerwowy bramkarz Juve, nie miał szans na skuteczną interwencję. Do wyłonienia zwycięzcy była potrzebna dogrywka.

Wielki Ivan Perisić

W dogrywce bohater był jeden - Ivan Perisić. Chorwat, któremu latem wygasa umowa, najpierw zdobył bramkę z karnego a później popisał się pięknym strzałem z dystansu na 4:2. Piłkarze Interu cieszyli się z gola, a Massimiliano Allegri zaczął kłócić się z rezerwowymi mediolańskiego klubu i sztabem szkoleniowym. Sędzia wyrzucił trenera Juve na trybuny.

Później nie oglądaliśmy już żadnych goli. Dla Interu to pierwszy wygrany Puchar Włoch od sezonu 2010/11. To dla Juventusu pierwszy sezon od rozgrywek 2010/2011 bez jakiekolwiek trofeum.

Więcej o: