Ibrahimović uskrzydlił Milan do zwycięstwa. "Powiedział nam coś pięknego"

AC Milan zbliża się do wywalczenia pierwszego od 11 lat mistrzostwa Włoch. W niedzielę piłkarze Stefano Piolego wygrali na wyjeździe 3:1 z Hellasem Werona. Jak donoszą media, duży wpływ na wynik spotkania miał Zlatan Ibrahimović, który, mimo że nie pomógł drużynie na boisku, to odegrał kluczową rolę poza nim.

W niedzielnym starciu przeciwko Hellas Werona piłkarze AC Milanu stanęli przed szansą powrotu na pozycję lidera Serie A, po tym jak dwa dni wcześniej na drugą lokatę zepchnął ich główny rywal Inter Mediolan. Piłkarze Stefano Piolego nie mogli zatem pozwolić sobie na wpadkę, jeśli nie chcieli opuścić pierwszego miejsca w tabeli na dłuższy czas. 

Zobacz wideo Borek: Lewandowski chyba dojrzał do tego, by zmienić otoczenie

AC Milan bliżej mistrzostwa. Zlatan Ibrahimović po raz kolejny motywuje drużynę

I choć AC Milan wygrał niedzielne spotkanie 3:1, to zwycięstwo nie przyszło łatwo. W 38. minucie gospodarze zaskoczyli walczących o mistrzostwo mediolańczyków, po tym jak Davide Faraoni wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Krótko trwała radość piłkarzy z Werony, ponieważ już w trzeciej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy wyrównał Sandro Tonali. 

Druga odsłona spotkania zaczęła się zdecydowanie lepiej dla Milanu. Już pięć minut po wznowieniu gry drugi raz celnie uderzył Sandro Tonali. Wynik na 3:1 został ustalony w 87. minucie, kiedy to gola strzelił Alessandro Florenzi. 

Pierwszy wywiad Piątka po transferze. 'Pistolero wrócił'Krzysztof Piątek spada w hierarchii. Fiorentina ma nowego lidera

W 84. minucie na boisku pojawił się również Zlatan Ibrahimović. I choć Szwed nie zdobył bramki ani też nie zaliczył asysty, to jego obecność w drużynie znacząco wpłynęła na wynik spotkania. Jak donoszą dziennikarze "The Mirror" tuż przed meczem 40-latek wygłosił mowę motywacyjną w szatni. Treść wypowiedzi Ibrahimovicia przekazał dalej trener AC Milanu. 

- Wiedzieliśmy, że nie ma jutra, jest tylko dzisiaj. Przed meczem Zlatan powiedział nam coś pięknego: "gracze Milanu są pamiętani za to, co wygrali. Więc jeśli chcemy, żeby nas zapamiętali, to musimy wygrać te ostatnie trzy mecze" - wyjawił Stefano Pioli.

Choć Ibrahimović nie odgrywa już tak kluczowej roli pod bramką rywali, jak było to w zeszłych sezonach, to jednak nadal pozostaje ważnym graczem dla zespołu. Szwed przewodzi drużynie, a jego słowa i obecność już wielokrotnie wpływały na osiągnięcia klubu. 

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Czesław MichniewiczCzesław Michniewicz poleca Włochom trzy polskie talenty

AC Milan o krok od mistrzostwa Włoch

Dzięki zwycięstwu z Hellasem Werona AC Milan prowadzi w tabeli Serie A z przewagą dwóch punktów nad Interem Mediolan. Zawodnicy Stefano Piolego zagrają jeszcze z Atalantą u siebie i z Sassuolo na wyjeździe.

Więcej o: