Cassano broni Piotra Zielińskiego. "To słabsza wersja De Bruyne"

- Uwielbiam Zielińskiego. Parę razy mówiłem, że jest słabszą wersją De Bruyne, jeśli od wielu lat powtarzamy to samo, to musi oznaczać, że jest takim piłkarzem - powiedział Antonio Cassano w audycji Bobo TV.

Piotr Zieliński rozgrywa niezły sezon w barwach Napoli. Polski pomocnik miał udany początek rozgrywek. Był regularnie wystawiany w pierwszym zespole. Później sytuacja nieco się zmieniła. Polak zaliczył obniżkę formy i w końcówce sezonu stracił miejsce w wyjściowym składzie. We włoskich mediach zaczęła się także dyskusja na temat jego przyszłości. 

Zobacz wideo Włoski dziennikarz zachwyca się Zalewskim. "Kiedyś może być ważnym graczem Romy"

Cassano ocenia Zielińskiego. "To słabsza wersja De Bruyne"

Antonio Cassano był gościem audycji Bobo TV prowadzonej przez byłego piłkarza Christiana Vieriego. Były reprezentant Włoch ocenił Piotra Zielińskiego. - Uwielbiam Zielińskiego. Parę razy mówiłem, że to słabsza wersja De Bruyne. Jeśli od wielu lat powtarzamy to samo, to musi oznaczać, że jest takim piłkarzem. Ma niesamowitą jakość, ale dobre mecze przeplata z tymi słabymi. Jeśli jego talent nie eksplodował pod żadnym trenerem, oznacza to, że jest takim piłkarzem - powiedział Cassano. 

John Terry murem za Romanem Abramowiczem. John Terry murem za Romanem Abramowiczem. "Wchodzę w to"

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Z gorszymi występami Zielińskiego w parze szły także kiepskie wyniki Napoli, które ostatecznie plany o mistrzostwie Włoch musi przełożyć na przyszły rok. Polski pomocnik rozegrał w tym sezonie 39 meczów, w których strzelił siedem goli i zaliczył pięć asyst.

Antonio Cassano w przeszłości grał między innymi w Interze Mediolan, Milanie lub Bari. Najczęściej grywał na pozycji ofensywnego pomocnika. W Serie A rozegrał 400 meczów, w których zdobył 112 goli. Był także reprezentantem Włoch. W kadrze narodowej wystąpił w 39 spotkaniach i zdobył 10 bramek. Zakończył karierę w 2018 roku. 

Mecz II ligi portugalskiej Academico Viseu - FC Porto B (1:1)Ręka w polu karnym, ale to rywal wylatuje z boiska. Piłkarskie jaja w Portugalii

Więcej o: