Juventus odpadł z Ligi Mistrzów już w 1/8 finału. Włoski zespół skompromitował się, przegrywając w rewanżowym meczu z Villarreal CF aż 0:3 na własnym stadionie. Szybko pojawiły się informacje, że latem drużyna przejdzie przebudowę. W poniedziałek dowiedzieliśmy się, kto na pewno nie będzie stanowił o sile "Juve" w kolejnym sezonie.
Po siedmiu latach z Juventusem pożegna się Paulo Dybala. Argentyńczyk zdecydował się odrzucić ofertę przedłużenia kontraktu. Informację o fiasku negocjacji przekazali na Twitterze doskonale poinformowani dziennikarze Romeo Agresti i Fabrizio Romano. 28-latek latem stanie się wolnym zawodnikiem, gdyż jego umowa wygasa już 30 czerwca.
Dybala i Juventus prowadzili rozmowy w sprawie przedłużenia umowy już od kilku miesięcy. Strony nie potrafiły jednak przez długi czas osiągnąć porozumienia. Juventus chciał bowiem zabezpieczyć się na wypadek kolejnej kontuzji zawodnika i obniżyć jego zarobki, jeśli faktycznie znów wypadnie on z gry na dłuższy czas. Argentyńczyk nie chciał jednak przystać na proponowane warunki.
Ofensywny gracz nie powinien narzekać na brak zainteresowania. Media od dawna spekulują o zainteresowaniu ze strony angielskich klubów. W kontekście transferu Dybali wymienia się m.in. Manchester United, czy Tottenham.
Paulo Dybala trafił do Juventusu w 2015 roku. Wówczas turyński klub zapłacił za niego US Palermo 40 milionów euro. Piłkarz aktualnie wyceniany jest na dokładnie taką kwotę. W sezonie 2021/2022 Dybala rozegrał dla "Starej Damy" 29 spotkań we wszystkich rozgrywkach. W tym czasie zdobył 13 bramek i zanotował sześć asyst.