Włoch grzmi po golu Krzysztofa Piątka. "W innym meczu byłby koniec świata"

Krzysztof Piątek zdobył bramkę dla Fiorentiny w wygranym 2:1 meczu ze Spezią. Ale czy faktycznie została ona zdobyta prawidłowo? Wątpliwości ma włoski dziennikarz Paolo Paganini. - Po meczu Milanu ze Spezią przecież przyszedł koniec świata, a sędzia przepraszał w telewizji - przekazał dziennikarz RAI.

Krzysztof Piątek po 799 dniach znów trafia na poziomie Serie A. Napastnik reprezentacji Polski zdobył bramkę w meczu ze Spezią, a wcześniej zmarnował rzut karny. Wcześniej Piątek dobrze wprowadził się do Fiorentiny, zdobywając bramkę w meczu z Napoli i strzelając dublet przeciwko Atalancie (oba mecze w Pucharze Włoch). - Piątek wyjechał z Włoch i była katastrofa. Strzelił ze cztery gole, wrócił do Serie A i znów trafia. Oznacza to, że nasza liga jest marna - mówił Antonio Cassano na antenie Bobo TV na Twitchu.

Zobacz wideo Tymoteusz Puchacz znakomicie odnajduje się w Trabzonsporze

Czy gol Krzysztofa Piątka został zdobyty prawidłowo? "Przy małych zespołach jest cicho"

Krzysztof Piątek strzelił gola w 42. minucie meczu ze Spezią. To było pierwsze trafienie byłego zawodnika Milanu w lidze włoskiej od 8 grudnia 2019 roku i spotkania Milanu z Bologną (3:2). Piątek wykorzystał podanie Youssefa Maleha i niezdecydowanie Ivana Provedela znajdującego się w bramce Spezii. Czy bramka Polaka została zdobyta prawidłowo? Wątpliwości ma Paolo Paganini, dziennikarz RAI Sport.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

- Po meczu Milanu sędzia musiał iść do telewizji, żeby przeprosić za błąd. To jest szalone. Ale jeśli już pojawiają się takie sytuacje w kontekście mniejszych zespołów (jak w Spezia - Fiorentina), to jest cicho i normalnie. No nie, nie jest normalnie - stwierdził Włoch na Twitterze. - Jeszcze chciałbym zaznaczyć to, że Fiorentina ma dużo lepszy skład od Spezii. No ale Odriozola odepchnął dwiema rękami Maggiore, a to jest ewidentny faul. Tutaj zgoda? - dodaje dziennikarz.

O co konkretnie chodzi ze wspomnieniem meczu Milanu przez Paganiniego? Wówczas sędzia Marco Serra wpłynął na wynik spotkania ze Spezią, nie uznając prawidłowo zdobytej bramki przez Juniora Messiasa, przez co zespół prowadzony przez Stefano Pioliego przegrał 1:2. Kolegium Sędziów po meczu wystosowało oficjalne przeprosiny w stronę Milanu, natomiast arbiter został czasowo zawieszony przez związek.

Krzysztof Piątek trafił do Fiorentiny na półroczne wypożyczenie, a klub może go wykupić za 15 milionów euro. We Włoszech napastnik występował także w barwach Genoi i AC Milan. Jego dorobek na poziomie Serie A przed starciem ze Spezią to 58 meczów i 27 trafień. Obecnie reprezentant Polski rywalizuje o miejsce w składzie z Arthurem Cabralem, sprowadzonym z FC Basel.

Więcej o: