Błąd Bartosza Bereszyńskiego skończył się golem dla Milanu [WIDEO]

Bartosz Bereszyński, obrońca reprezentacji Polski, popełnił błąd i dał się łatwo minąć w meczu Serie A: AC Milan - Sampdoria. Gospodarze wygrali 1:0 i zostali nowym liderem Serie A.
Rafael Leao z łatwością minął Bartosza Bereszyńskiego i zdobył gola
Screen Twitter
Zobacz wideo Tak dziś wygląda Ze Roberto. WOW!

To była ósma minuta pojedynku rozgrywanego w Mediolanie. Mike Maignan, bramkarz gospodarzy  posłał dalekie podanie od swojej bramki w kierunku będącego ostatnio w bardzo dobrej formie Rafaela Leao. Portugalczyk przyjął piłkę z boku boiska, za polem karnym. Podbiegł do niego Bartosz Bereszyński, ale Leao z łatwością go minął, wypuszczając sobie piłkę przed siebie. Reprezentant Polski nie zdołał go już dogonić, a Portugalczyk dał prowadzenie faworytom. Tym samym zdobył gola w swoim setnym występie w AC Milan.

Co ciekawe, ostatni raz bramkarz tego klubu asystę miał szesnaście lat temu. Wtedy Brazylijczyk Dida miał asystę w meczu z Ascoli.

Bereszyński miał problem z barkiem

Bartosz Bereszyński kilka minut później starł się z Hiszpanem Brahimem Diazem. Zawodnik wypożyczony z Realu Madryt do AC Milan, ostro wszedł w Polaka. Obrońca reprezentacji Polski nie dość że poczuł ból w stopie, to jeszcze nieszczęśliwie upadł na boisko i narzekał na bark.

Kilka minut później Bartosz Bereszyński był opatrywany przez sztab medyczny. Został jednak na boisku i grał coraz lepiej.

AC Milan ostatecznie wygrał z Sampdorią 1:0. Dzięki temu został nowym liderem Serie A. W sobotę w hitowym meczu 25. kolejki Napoli zremisowało przed własną publicznością z Interem Mediolan 1:1 (1:0). AC Milan ma punkt przewagi nad Interem i dwa nad Napoli.

Więcej o: