Włoch tłumaczy sytuację Nikoli Zalewskiego. Krótko i konkretnie

- Mourinho bardzo lubi Nicolę, ale trudno dla niego o grę w nowym ustawieniu 3-5-2 - tłumaczy na łamach WP Sportowefakty włoski dziennikarz gazety "Il Tempo", Filippo Biafora trudną sytuację Nicoli Zalewskiego w AS Roma.

Nicola Zalewski wciąż jest piłkarzem AS Roma, ale nie cieszy się zaufaniem Jose Mourinho. Portugalczyk pozwolił ofensywnemu pomocnikowi zagrać zaledwie 39 minut we wszystkich rozgrywkach w obecnym sezonie. Mimo to nie zgodził się na jego wypożyczenie do innego klubu (jego sprowadzeniem była zainteresowana Sampdoria, której zawodnikiem jest Bartosz Bereszyński).

Zobacz wideo Włoski dziennikarz zachwyca się Zalewskim. "Kiedyś może być ważnym graczem Romy"

Rayo Vallecano w półfinale Pucharu KrólaHistoryczny awans w Pucharze Króla. Tak daleko nie zaszli od 40 lat [WIDEO]

W 2021 roku wydawało się, że kariera Zalewskiego nabierze rozpędu. Młody piłkarz zanotował w maju dobre wejście z ławki w meczu z Manchesterem United w Lidze Europy, gdzie asystował przy golu na wagę wygranej, potem w Serie A kolejny raz pokazał się z dobrej strony, kiedy miał udział w bramce. Jakby tego było mało, to ówczesny selekcjoner reprezentacji Polski, Paulo Sousa dał Zalewskiego możliwość debiutu w meczu kadry z San Marino (7:1), a piłkarz zakończył mecz z asystą na koncie.

Później jednak było znacznie gorzej i Zalewski pomimo komplementów ze strony Mourinho praktycznie przestał pojawiać się na murawie. - "Podobasz mi się, będziesz rozwijał się pod moimi skrzydłami. Nie licz, że będziesz głębokim rezerwowym. Będę na ciebie stawiał". To usłyszał mój syn - mówił sierpniu 2021 roku nieżyjący już Krzysztof Zalewski.

Zalewski praktycznie przestał grać w Romie. Ale zostanie

Obecnie sytuacja piłkarza wygląda znacznie gorzej. O jej analizę pokusił się dziennikarz gazety "Il Tempo", Filippo Biafora na łamach WP Sportowefakty. - Mourinho bardzo lubi Nicolę, ale trudno dla niego o grę w nowym ustawieniu 3-5-2. Skrzydłowym z takim stylem gry, jaki prezentuje Zalewski, bardzo trudno wejść do pierwszego składu. Roma jednak uważa, że lepiej będzie, jeśli zostanie w klubie i będzie trenował u boku Mourinho, niż pójdzie na wypożyczenie. Uważają go za dobrego piłkarza - wytłumaczył włoski dziennikarz.

Dodatkowo AS Roma rywalizuje obecnie na trzech frontach - w Serie A, Lidze Konferencji Europy i Pucharze Włoch, co sprawia, że Mourinho potrzebuje szerokiej kadry, dlatego nie zgodził się na wypożyczenie Zalewskiego do innego klubu. 

- Po tym okienku transferowym rywalizacja będzie jeszcze większa. Wiemy, jaki jest Mourinho, chce odnosić sukcesy. Nie wydaje mi się, by na wiosnę postawił na Polaka, dał mu szansę. Gra jest weryfikacją umiejętności - powiedział były piłkarz Serie A, a obecnie komentator Eleven Sports Piotr Czachowski.

Umowa Zalewskiego z AS Roma ważna jest do końca czerwca 2025 roku. Serwis transfermarkt.de wycenia ofensywnego pomocnika na 1 mln euro.

Więcej o: