Media: Vlahović zadecydował. Czeka go wielki transfer

Dusan Vlahović podjął decyzję. Chce zostać zawodnikiem Juventusu - informuje "La Gazzetta dello Sport". Według włoskich dziennikarzy Juve może spróbować ściągnąć Serba z Fiorentiny jeszcze zimą, a w innym razie wróci do tematu latem.

Niespełna 22-letni napastnik Fiorentiny jest prawdziwym objawieniem ostatnich miesięcy we włoskiej Serie A. W poprzednim sezonie strzelił dla swojej drużyny 21 bramek. W obecnym już prawie wyrównał to osiągnięcie - kończy się styczeń, a Dusan Vlahović może się pochwalić 17 golami i 4 asystami dla klubu z Florencji.

Zobacz wideo Jeden piłkarz panicznie boi się powrotu Nawałki. "Nie było zmiłuj" [Sport.pl LIVE #5]

Młody Serb nie wystąpił w ostatnim meczu swojej drużyny, która zremisowała z Cagliari 1:1. Pod jego nieobecność podstawowym napastnikiem Fiorentiny był Krzysztof Piątek. To nie oznacza jednak, że transfer Vlahovicia jest przesądzony - lider Violi otrzymał po prostu pozytywny wynik testu na koronawirusa. Wiele wskazuje jednak na to, że w tym roku zmieni klub - jeśli nie zimą, to latem. I według "La Gazzetta dello Sport" Vlahović miałby pozostać we Włoszech. 

"LGdS": Vlahović zadecydował. Trafi do Juventusu zimą lub latem

Jak informuje "LGdS", Dusan Vlahović w pełni porozumiał się już z Juventusem. Serb miałby podpisać w Turynie długi kontrakt, na bazie którego zarabiałby 7 milionów euro rocznie. Juventus po odejściu Cristiano Ronaldo potrzebuje bramkostrzelnej gwiazdy, dlatego rozważa transfer Vlahovicia już zimą, aby wywalczyć miejsce w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. I choć bez Serba może to być bardzo trudne, tak w Turynie jest to póki co opcja, a nie konieczność. Jeśli do porozumienia z Fiorentiną nie dojdzie teraz, do tematu obie strony powrócą latem, gdy Vlahoviciowi pozostanie rok kontraktu z obecnym klubem. 

Italy Soccer Italian CupPiątek wrócił do Serie A i zagrał dobry mecz. Problemy Drągowskiego

Ten fakt sprawia, że Fiorentina w pewnym sensie jest pod ścianą. Obecnie domaga się za swoją gwiazdę 70 milionów euro i coraz bardziej jest skłonna sprzedać go za podobną kwotę już zimą. Tym bardziej że Vlahović swojego wyboru już dokonał i nowego kontraktu we Florencji nie podpisze. Szefowie Fiorentiny apelowali ostatnio do otoczenia Serba, aby przedstawił on swoje jasne stanowisko w kwestii swojej przyszłości. A do Juventusu, aby klub z Turynu przedstawił poważną ofertę, która, póki co, we Florencji się nie pojawiła. 

Przy odejściu Vlahovicia zyskać może Krzysztof Piątek, który wówczas mógłby zostać podstawowym napastnikiem Fiorentiny. Klub jednak z pewnością poszukałby kolejnego napastnika, a jednym z kandydatów miałby być inny Polak - Arkadiusz Milik.

Więcej o: