Szczęsny mógł wziąć udział w wielkim transferze. Słowa trenera zmieniły wszystko

Wojciech Szczęsny latem mógł wrócić do AS Roma! Jak informuje "La Gazzetta dello Sport" tak stałoby się, gdyby do Juventusu trafił Gianluigi Donnarumma, który ostatecznie został zawodnikiem Paris Saint-Germain.

Wojciech Szczęsny od 2017 roku reprezentuje Juventus. Wcześniej jednak przez dwa lata był bramkarzem AS Roma. Jak informuje "La Gazzetta dello Sport" latem istniała szansa na to, aby polski bramkarz dołączył do drużyny Jose Mourinho.

Zobacz wideo Włoski dziennikarz zachwyca się Zalewskim. "Kiedyś może być ważnym graczem Romy"

"LGdS": Szczęsny mógł wrócić do Romy. Czekał na ruch Donnarummy

Zapowiadając szlagierowy mecz AS Roma - Juventus (niedziela, 18:30), włoska "La Gazzetta dello Sport" poinformowała, że przed sezonem 2021/22 Wojciech Szczęsny mógł wrócić do byłego klubu, który reprezentował w latach 2015-17. Wtedy bramkarz reprezentacji Polski wygrywał rywalizację nawet z grającym obecnie w Liverpoolu Alissonem Beckerem. 

"W pewnym momencie ubiegłego lata pojawiła się opcja powrotu do Rzymu Szczęsnego. Juve rozważało możliwość pozyskania Gianluigiego Donnarummy na zasadzie wolnego transferu, podczas gdy polski bramkarz po raczej kiepskim sezonie był mocno kwestionowany. Wtedy Allegri rozwiał jednak wszelkie wątpliwości, potwierdzając swoje bezwarunkowe zaufanie do swojego golkipera, którego uważa za jednego z najlepszych w świecie futbolu - napisano.

Zlatan Ibrahimović nie przestaje zadziwiać. Niesamowity wyczyn SzwedaZlatan Ibrahimović nie przestaje zadziwiać. Niesamowity wyczyn Szweda

Jak poinformowano, plotka ta nie była bezzasadna, mimo że wiązała się ona także ze sprowadzeniem do Juventusu Donnarummy, który ostatecznie trafił do Paris Saint-Germain. Sam Polak jednak miał nie być do końca przekonany do powrotu do stolicy Włoch.

Słowa Allegriego pozwoliły Szczęsnemu na zażegnanie swojego kryzysu i powrót do obecnej wysokiej formy. Polski bramkarz w 7 z 17 meczów Juventusu w tym sezonie Serie A zaliczył czyste konto, a łącznie dał się pokonać jedynie 14 razy. W Lidze Mistrzów bilans Szczęsnego to trzy czyste konta w pięciu spotkaniach. 

Więcej o: