Pierwszy wywiad Piątka w Fiorentinie. Uzasadnił wybór nowego numeru na koszulce

W sobotę Krzysztof Piątek został oficjalnie potwierdzony jako nowy zawodnik Fiorentiny. Podczas prezentacji w klubie z Florencji polski napastnik wypowiedział się na temat swoich aspiracji, rozmowach z kolegami, a także rywalizacji z Dusanem Vlahovicem.

Po dwóch latach spędzonych w stolicy Niemiec Krzysztof Piątek postanowił wrócić do Serie A. Fiorentina potwierdziła półroczne wypożyczenie reprezentanta Polski, gwarantując sobie przy tym możliwość wykupu po zakończeniu sezonu. Przy okazji prezentacji w nowym klubie 26-latek opowiedział o swoich aspiracjach.

Zobacz wideo Polska nie powinna grać trzema napastnikami? "Bardziej sobie przeszkadzaliśmy niż pomagaliśmy"

Piątek we FlorencjiPiątek będzie miał we Fiorentinie kolejnego konkurenta? Ruszyły negocjacje

Piątek wspomina czasy gry w Genoi

- Dzisiaj jestem lepszym piłkarzem. Co chcę powiedzieć fanom? Że Pistolero wrócił i że nie mogę doczekać się, aby pokazać kibicom swoją chęć do gry. Naprawdę chcę udowodnić swoją wartość w klubie, który ma świetny projekt i gra ofensywny futbol. Wydaje mi się, że jesteśmy na dobrej drodze do gry w pucharach - rozpoczął Polak.

Następnie Piątek odniósł się do swojego byłego klubu. - Bardzo się cieszę, że wróciłem do Włoch. Zawsze czułem się tutaj dobrze dobrze. Genoa? Na zawsze pozostanie w moim sercu. Dziękuję klubowi za zaufanie, teraz chcę pokazać swoje wartości. Mam nadzieję, że będę się tu wielokrotnie cieszyć - dodał.

Piątek o rywalizacji z Vlahovicem

Reprezentant Polski zdradził, że konsultował się w sprawie przenosin do Florencji. - Stevan Jovetic, mój klubowy kolega z Herthy powiedział mi wszystko o Florencji. Jest moim wspaniałym przyjacielem i powiedział mi tylko pozytywne rzeczy o drużynie, klubie i środowisku. Powtarzam: jestem szczęśliwy, że jestem w tym zespole i wiem, że będę musiał przekonać trenera zwłaszcza na treningu, aby upewnić się, że mogę grać - powiedział 26-latek.

Piątek przyznał także, że odbył rozmowę z Bartłomiejem Drągowski. - Rozmawiałem z nim o tym miejscu. Ci, z którymi rozmawiałem, powiedzieli mi same dobre rzeczy. Dlaczego wybrałem koszulkę z numerem 19? Przez Milan i to, że strzeliłem tam wiele bramek - dodał. W Hercie Piątek grał w tym sezonie z nr 9 na koszulce.

Barcelona rozważa odpuszczenie w sprawie Dembele"Xavi zaniemówił". Wszyscy w Barcelone zszokowani. To koniec Dembele w tym klubie?

Na koniec Piątek wypowiedział się na temat Dusana Vlahovica, którego według zapowiedzi medialnych ma być początkowo zmiennikiem. - Świetny napastnik, który pokazał swoją wartość, strzelając wiele bramek, tak jak ja, ponieważ strzeliłem też wiele bramek we Włoszech. Ma ogromny potencjał, ale możemy też grać razem - zakończył.

Więcej o: