"Potwór", "Doświadczenie i maestria". Włosi ocenili Polaków po hicie Serie A

Juventus zremisował z Napoli 1:1 w hitowym spotkaniu 20. kolejki Serie A. W pełnym wymiarze czasowym mogliśmy oglądać na boisku dwóch Polaków - Wojciecha Szczęsnego i Piotra Zielińskiego. Włoskie media mają mieszane odczucia po ich występie.

Zdecydowanie największym hitem 20. kolejki Serie A było spotkanie w Turynie, gdzie Juventus podejmował Napoli. Pojedynki pomiędzy tymi drużynami zawsze wzbudzają we Włoszech sporo emocji i nie inaczej było tym razem. W dodatku przed spotkaniem wybuchło zamieszanie z trzema zawodnikami gości, którzy zostali skierowani na kwarantannę przez lokalny sanepid. Przedstawiciele klubu z Neapolu sprzeciwiły się jednak tej decyzji i cała trójka ostatecznie wystąpiła w meczu. 

Zobacz wideo "Bardzo duże, poważne kwoty". Kulesza mówi, co grozi Sousie [SPORT.PL LIVE]

Od samego początku spotkanie w Turynie było niezwykle wyrównane, ale przez dłuższy czas żadna z drużyn nie potrafiła znaleźć drogi do bramki. Sytuacja ta zmieniła się dopiero w 23. minucie, kiedy to Wojciecha Szczęsnego pokonał Dries Mertens. Trudno się tutaj doszukiwać winy polskiego bramkarza, choć gdyby nie jego nieszczęśliwe odbicie piłki to sytuację udałoby się uratować Mathijsowi De Ligtowi. Na szczęście dla widowiska gospodarzom dość szybko udało się wyrównać. Kilka minut po rozpoczęciu drugiej połowy do siatki trafił Federico Chiesa, a wynik spotkania już się nie zmienił.

Paulo SousaSzokujące słowa Sousy o pracy w reprezentacji Polski. To już jest bezczelność

Solidne występy Szczęsnego i Zielińskiego. "Jest kluczowym zawodnikiem"

Zarówno Piotr Zieliński jak i Wojciech Szczęsny spędzili na boisku pełne 90. minut. Pomocnik Napoli był w trójce zawodników skierowanych na kwarantannę, ale wystąpił w spotkaniu i pomógł kolegom. Rozegrał solidne spotkanie i kilka razy starzał zagrożenie pod bramką rywali. Bramkarz Juventusu natomiast oprócz pechowej interwencji przy strzale Mertensa niczym szczególnym się nie wyróżnił. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Włosi również mieli mieszane odczucia, co do występu reprezentantów Polski. Portal Calciomercato.com wytknął Szczęsnemu interwencję przy bramce i ocenił jego występ na "6". Na taką samą notę według dziennikarzy zasłużył sobie Piotr Zieliński. - Nie wyglądał najlepiej, ale jest kluczowym zawodnikiem pomiędzy liniami - czytamy w uzasadnieniu. Bramkarz reprezentacji Polski otrzymał "6" także od stacji Eurosport, która doceniła go o pół oceny lepiej niż "mało wyrazistego" kolegę z Napoli.

Szczęsny został lepiej oceniony także przez dziennik "la Repubblica", który jemu przyznał ocenę "6,5", a Zielińskiemu "6". - Nie zawinił przy bramce i obronił groźny strzał swojego rodaka Zielińskiego. W drugiej nie zaspał również przy strzałach Insigne i Mertensa. Zieliński natomiast nie wyorzysywał wystarczająco przestrzeni, którą zostawiali mu rywale - napisali włoscy dziennikarze. 

Sousa z kibicami FlamengoKibice Flamengo już dali się nabrać. Tak przywitali Sousę [WIDEO]

Dobrą interwencję Szczęsnego przy strzale Zielińskiego zauważył również portal Tuttomercato.web. W tym wypadku jednak obaj Polacy otrzymali taką samą ocenę - "6,5". - Szczęsny utrudnił interwencję De Ligtowi przy bramce dla Napoli, ale świetnie bronił pozostałe strzały - napisano o polskim bramkarzu. - Doświadczenie i maestria - w ten sposób został natomiast doceniony pomocnik Napoli. 

Po 20 kolejkach Napoli zajmuje 3. miejsce w tabeli z 40 punktami na koncie i sześcioma punktami straty do Interu Mediolan i pięcioma do AC Milan. Juventus jest na 5. pozycji i do Napoli traci pięć punktów. Kolejne mecze oba zespoły zagrają w niedzielę. Napoli podejmie Sampdorię, a Juventus na wyjeździe zmerzy się z AS Roma.

Więcej o: