Włosi blisko wprowadzenia wielkich zmian w Serie A. "Mamy obawy"

Od 10 stycznia 2022 roku w życie wejdą nowe zasady w związku z epidemią koronawirusa oraz nowym wariantem Omikron. Bardzo prawdopodobne jest wprowadzenie obowiązku szczepień dla włoskich sportowców, ale też piłkarzy grających w Serie A - informuje "La Gazzetta dello Sport".

Władze English Football League poinformowały w oficjalnym komunikacie na początku grudnia, że 25 procent zawodników (od drugiej do czwartej ligi) nie zamierza się szczepić przeciwko koronawirusowi. Równie niepokojąco brzmiały dane z października tego roku, kiedy to władze Premier League przekazały, że 67 procent piłkarzy jest zaszczepionych przeciwko COVID-19. Obecnie ta statystyka jest nieco wyższa i wskazuje, że 77 procent zawodników przyjęło szczepionkę.

Zobacz wideo Jest reakcja naczelnego "France Football" ws. Roberta Lewandowskiego

Media: Szykują się zmiany dla sportowców z Włoch. Rząd rozważa obowiązek szczepień

Włoska "La Gazzetta dello Sport" informuje, że od 10 stycznia 2022 roku mogą wejść w życie nowe przepisy w związku z Omikronem, czyli nowym wariantem koronawirusa. Obostrzenia dotkną też sportowców rywalizujących we Włoszech, bowiem tamtejszy rząd poważnie rozważa obowiązek szczepień dla tej grupy zawodowej. W związku z tym sportowcom potrzebne będzie zaszczepienie się przeciwko koronawirusowi lub uzyskanie statusu ozdrowieńca.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wygląda na to, że nowe zasady nie będą miały wielkiego wpływu na rozgrywki Serie A, ponieważ liga informowała jakiś czas temu, że aż 98 procent zawodników jest zaszczepionych przeciwko koronawirusowi. W ostatnich dniach pojawiło się kilka przypadków koronawirusa w zespołach z najwyższej klasy rozgrywkowej we Włoszech: w Napoli takim przypadkiem był Hirving Lozano, a w Genoi zaraził się Andrij Szewczenko oraz kapitan Domenico Criscito.

Nie należy zatem wykluczać, że którekolwiek z najbliższych spotkań Serie A może zostać przełożone ze względu na koronawirusa. Napoli z powodu pozytywnych wyników testów nie będzie mógł skorzystać z Lorenzo Insigne, Fabiana Ruiza czy wspomnianego Lozano na mecz z Juventusem, który jest zaplanowany na 6 stycznia przyszłego roku. "Nie możemy wykluczyć żadnego scenariusza. Obserwujemy, co się dzieje i mamy swoje obawy" - mówił Antonio D'Amore, dyrektor lokalnego sanepidu w Neapolu w rozmowie z portalem Goal.it.

Więcej o: