Ibrahimović zdradza kulisy słynnej awantury: Byłem w szoku. Uderzyłem w jego czuły punkt

Zlatan Ibrahimović mógł dołączyć do SSC Napoli, ale Aurelio De Laurentiis podjął decyzję, która wpłynęła na przyszłość Szweda. Wtedy właśnie 40-latek podjął decyzję o powrocie do swojego dawnego klubu. Kłótnia z Romelu Lukaku? - Pokazałem, gdzie jego miejsce. Uderzyłem w czuły punkt - powiedział piłkarz.

"Zlatan is back" - czytaliśmy w grudniu 2019 roku, gdy AC Milan oficjalnie ogłosił sensacyjny powrót Zlatana Ibrahimovicia. Szwed zawsze skupia na sobie uwagę wszystkich, a od tego czasu było kilka skandali z nim związanych. W najnowszej książce o napastniku "Adrenalina: Moja nieopowiedziana historia" można przeczytać m.in. o starciu z Romelu Lukaku czy zachowaniu Massimiliano Allegriego.

Zobacz wideo Tak Lewandowski rozpoczął kampanię o kolejną Złotą Piłkę. "To jest gra o coś więcej"

Zlatan Ibrahimović w SSC Napoli? "Musisz wrócić do Włoch"

Zlatan Ibrahimović poświęcił kilka linijek na zdradzenie kulis jego sensacyjnego powrotu do Włoch. Okazuje się, że AC Milan nie był pierwszym wyborem 40-latka. Mało brakowało, a dzisiaj oglądalibyśmy Ibrahimovicia w jednym składzie z Piotrem Zielińskim. Reprezentant Szwecji chciał dołączyć do SSC Napoli ze względu na Diego Maradonę, legendę klubu. - Oglądałem film dokumentalny o nim i podjąłem decyzję o przejściu do Napoli. Wszystko po to, by zrobić to co Diego: wygrać Scudetto - można przeczytać w książce. 

- Byłem zmęczony Stanami Zjednoczonymi. Wiedziałem, że będę chciał odejść. Mino Raiola, [agent piłkarza] powiedział: "Jesteś szalony, musisz wrócić do Włoch. Wtedy doszło do porozumienia z Napoli, ale prezydent klubu Aurelio De Laurentiis zwolnił Carlo Ancelottiego - kontynuuje Ibrahimović.

Lewandowscy czarowali na gali Złotej Piłki. Niemiecka modelka była zachwyconaLewandowscy czarowali na gali Złotej Piłki. Niemiecka modelka była zachwycona

Dlaczego więc Ibrahimović wybrał AC Milan? - Zapytałem Mino Raiolę: "Który klub jest w dołku, żebym mógł to zmienić?". Odpowiedział: "Wczoraj Milan przegrał 0:5 z Atalantą w Bergamo". Decyzja sama się podjęła, powiedziałem: "Lecimy do Mediolanu. To klub, który znam i miasto, które lubię" - zakończył wątek 40-latek. 

Ibrahimović był zaskoczony postępowaniem Lukaku. "Zaatakował mnie prywatnie"

Wspomniana kłótnia między Romelu Lukaku a Zlatanem Ibrahimoviciem odbiła się głośnym echem w całych Włoszech. 26 stycznia 2021 roku podczas spotkania Inter – Milan (2:1) w Pucharze Włoch doszło do sprzeczki między dwoma napastnikami. Włoskie media spekulowały o potencjalnych karach za obrazę na tle rasistowskim. Głównym oskarżonym był właśnie szwedzki napastnik. Sprawą zainteresował się nawet FIGC (Włoski Związek Piłki Nożnej), który obu piłkarzy ukarał sankcją finansową. Jej wysokość piłkarze mieli ustalić osobiście. 

- Lukaku najpierw się kłócił z Romagnolim, potem z Saelemaekersem. Zainterweniowałem. Wstawiłem się za kolegami z drużyny, ale Lukaku mnie zaatakował prywatnie. Byłem w szoku. Byliśmy przecież kolegami, graliśmy razem w Manchesterze United - opowiedział Ibra - Lukaku ma wysokie ego. Myśli, że jest mistrzem i jest naprawdę silny. Tylko, że ja dorastałem w getcie w Malmoe i gdy ktoś podchodzi do mnie ze spuszczoną głową, pokazuję mu, gdzie jego miejsce - dodał napastnik.

Ciąg dalszy afery po kuriozalnym meczu w Portugalii. 'Farsa'"To mroczny rozdział dla portugalskiego futbolu". Farsa z 0:7 do przerwy ma ciąg dalszy

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

- Dlatego uderzyłem go, w jego czuły punkt: rytuały jego mamy. Wtedy stracił kontrolę. Mimo wszystko, wciąż mam wątpliwości, bo przegraliśmy derby. Mnie wyrzucono z boiska. Potem doznałem kontuzji. Wydarzyło się wiele złego. Nie nienawidzę nikogo, tym bardziej Lukaku. Musiałem z nim wyrównać rachunki. Mam nadzieję, że niedługo się spotkamy. Czy to będzie na ulicy? Nie. Takie konflikty trzeba rozwiązać na boisku - zdradził. 

Więcej o: