Media: Kamil Glik już w styczniu może wrócić do Serie A

Kamil Glik może opuścić Benevento w zimowym oknie transferowym. Reprezentant Polski może trafić do Udinese Calcio - informuje portal mondoudinese.it.

Kamil Glik w ubiegłym sezonie dołączył do Benevento za około trzy miliony euro z AS Monaco. Reprezentant Polski od razu został podstawowym zawodnikiem Czarownic, ale ostatecznie zespół spadł na zaplecze Serie A i stracił cztery punkty do bezpiecznego miejsca, zajmowanego wówczas przez Torino. Coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że Glik zagra w Serie B zaledwie połowę sezonu.

Zobacz wideo Włoski dziennikarz zachwyca się Zalewskim. "Kiedyś może być ważnym graczem Romy"

Media: Kamil Glik może trafić do Udinese w styczniu 2022 roku. Bianconeri chcieli go już latem

Portal mondoudinese.it informuje, że Kamil Glik znów znalazł się na liście życzeń Udinese Calcio. Zespół prowadzony przez Lukę Gottiego zamierza wzmocnić skład w trakcie zimowego okna transferowego, a reprezentant Polski ma być częścią tego procesu. Na ten moment rozmowy pomiędzy obiema stronami nie są jeszcze rozpoczęte, ale może się to zmienić w najbliższych tygodniach. "Glik jest doświadczonym obrońcą, który wyróżniał się nie tylko na boiskach we Włoszech. Zagrał kilka razy w Lidze Mistrzów, a jego forma znacząco nie spadła" - czytamy.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Glik mógł trafić do Udinese już latem tego roku, o czym zgodnie informował Gianluca Di Marzio oraz "Przegląd Sportowy". Ostatecznie wówczas transakcja nie została sfinalizowana, a defensor pozostał w ekipie z Kampanii. Udinese byłoby zatem piątym włoskim klubem w karierze Kamila Glika. Wcześniej obrońca grał dla Torino (lata 2011-2016), Palermo (2010-2011) oraz Bari (2011).

Kamil Glik jest związany kontraktem z Benevento do końca czerwca 2023 roku, co może sugerować, że Czarownice mogą liczyć na pewną kwotę odstępnego z tytułu transferu. Postawa Benevento w tym sezonie Serie B pozostawia wiele do życzenia, ponieważ klub po 13. kolejkach zajmuje 11. miejsce z 19 punktami. Liderem pozostaje Brescia z 27 punktami, której trenerem jest... były opiekun Benevento, czyli Filippo Inzaghi.

Więcej o: