Buffon zachwycony! Nazwał polskiego piłkarza "błogosławieństwem"

Adrian Benedyczak ponownie został bohaterem swojego zespołu. Polaka docenił jego kolega z drużyny Gianluigi Buffon, który na Twitterze wyraził uznanie dla 20-latka za pomocą gry słów.

Adrian Benedyczak wyrasta na bohatera AC Parmy. W poniedziałek jego zespół mierzył się z Vicenzą w meczu 11. kolejki Serie B. Mimo że od 34. minuty grała w osłabieniu, to na przerwę Parma schodziła prowadząc 1:0, właśnie za sprawą Benedyczaka.

Zobacz wideo Maradona, Hamsik, a kiedyś Zieliński? "Może stać się symbolem Napoli" [REPORTAŻ]

Mógł być filarem w kadrze Sousy, ale jego kariera się załamała. Mógł być filarem w kadrze Sousy, ale jego kariera się załamała. "Miałem spakowaną walizkę"

W 43. minucie gospodarze ruszyli do pressingu i to się opłaciło, bo w końcu zawodnik gości popełnił błąd, zagrywając mocno wzdłuż swojej bramki. Do piłki około 20 metrów od bramki dopadł właśnie Benedyczak. Polak nie zastanawiał się długo nad tym, co zrobić z piłką i uderzył potężnie z półwoleja z lewej nogi. Bramkarz był bez szans. Było to jedyne trafienie w tym spotkaniu.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

Gianluigi Buffon docenił młodego Polaka. "Che Dio ci Benedyczak!"

Dodajmy, że to drugie zwycięstwo z rzędu, do którego bardzo mocno przyczynił się Benedyczak. W miniony czwartek Parma grała na wyjeździe z Cittadellą i Benedyczak strzelił gola na 2:0 dla swojego zespołu. Ostatecznie Parma wygrała tamten mecz 2:1.

W meczu z Vicenzą czyste konto zachował natomiast legendarny Gianluigi Buffon. Po meczu włoski bramkarz docenił polskiego napastnika. "Che Dio ci Benedyczak!" - napisał bramkarz Parmy. Jest to prosta gra słów - poprawne wyrażenie brzmi "che Dio ci benedica", co we włoskim języku oznacza "niech nas Bóg błogosławi". Włoch zwrócił uwagę na podobieństwo brzemienia słów "benedica" i "Benedyczak" i zastąpił jedno drugim. W ten sposób dał do zrozumienia, że Polak okazał się błogosławieństwem dla Parmy zesłanym przez Boga.

Adrian Benedyczak jak dotąd zagrał w siedmiu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których zdobył trzy bramki. Napastnik łącznie przebywał na boisku przez 282 minuty, a jego premierowe trafienie miało miejsce w piątej kolejce Serie B w przegranym meczu z Ternaną (1:3).

Piotr Zieliński strzela gola w meczu Napoli - SalernitanaPiotr Zieliński on fire! Włosi zachwyceni. "Zabójczy"

Więcej o: